Druga sesja została wznowiona przy wyniku 6-3 dla Robertsona. Znany z nieustępliwości Fergal "Fearless" O'Brien po mozolnej walce doprowadził do rezultatu 6-5. Następne dwa frejmy zadecydowały o końcowym wyniku.
W partii 12. przez długi czas prowadził Irlandczyk, ale Robertson - doskonale świadomy wagi tego rozdania - potrafił się pozbierać i wygrać na czarnej bili. Kiedy wpadła ona do kieszeni Crucible Theatre przeniknął okrzyk radości ustępujący tylko temu, który kilkanaście godzin wcześniej wydał z siebie Steve Davis po wbiciu wygrywającej bili w meczu z Markiem Kingiem.
Frejm numer 13 okazał się jeszcze bardziej nieszczęśliwy dla O'Briena. Po ponad siedemdziesięciu minutach wojny na dwunastostopowym stole o losach partii zadecydować miała dogrywka. Losowanie o prawo decyzji o otwarciu wygrał Robertson i nakazał wykonanie pierwszego uderzenia Irlandczykowi. Podwójne zbicie białej z czarną postawiło tę drugą kilkadziesiąt centymetrów od kieszeni. Po paru chwilach celebrowania Robertson wbił powracając do trzyfrejmowego prowadzenia, które miał na początku sesji.
Podłamany O'Brien w pozostałych dwóch partiach był już tylko obserwatorem zdobywając zaledwie 4 punkty i podziwiając budowane przez "Robbo" brejki: 83 i 59.
Australijczyk w drugiej rundzie będzie miał za rywala najniżej sklasyfikowanego z pozostających w stawce przeciwnika - 46. na oficjalnej liście rankingowej kwalifikanta Martina Goulda, który sensacyjnie w pierwszym meczu w Crucible pokonał Marco Fu po dziewiętnastu frejmach.
Wyniki środowych popołudniowych rozstrzygnięć w mistrzostwach świata:
Neil Robertson 10-5 Fergal O'Brien
22-60(44), 73-7, 81(70)-16, 75(30)-19, 71(62)-50(50), 94(64)-21, 6-65, 14-65, 106(106)-0, 77-70
32-67(58), 40-73(64), 58-54, 77-70(44), 83(83)-4, 89(59)-0
Ding Junhui 10-1 Stuart Pettman
99(42,44)-17, 75-11, 73(53)-48, 77(77)-51(51), 111(88)-8, 129(120)-0, 3-64, 67(40)-42, 95(95)-12
88(88)-1, 61-47
Ryan Day 8-10 Mark Davis
63(34)-49, 97(97)-6, 18-84(84), 1-85(85), 26-80(37,30), 52(39)-72(52), 54(46)-11, 17-78(46), 88(76)-5
74(32,36)-0, 74(58)-11, 32-78(41), 62-51, 53-54, 69(33)-23, 10-71(56), 25-81(62)
Stephen Maguire 6-3 Stephen Lee (po pierwszej sesji)
87(60)-11, 52-36, 65-56, 56-59, 5-129(127), 94(84)-6, 41-66, 66-48, 60(35)-13



Imago





















