Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 09:31 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  • 07:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Snooker - Mistrzostwa Świata

Higgins próbował ustawić finał mistrzostw świata

Nowe zarzuty pod adresem Johna Higginsa. Bulwarówka "News of the World" dotarła do pracownicy firmy bukmacherskiej, która twierdzi, że w przerwie pomiędzy sesjami zeszłorocznego finału mistrzostw świata, przy wysokim prowadzeniu, Szkot chciał postawić przeciwko sobie okrągłą sumkę.

 
Higgins próbował ustawić - Snooker - Mistrzostwa ŚwiataAFP
 

Po ostatnich doniesieniach brukowca, który nakrył Higginsa na próbie ustawienia czterech frejmów w zbliżających się pokazowych turniejach z cyklu World Series of Snooker, do redakcji zgłosiła się osoba z rewelacjami, które do reszty mogą pogrążyć szkockiego snookerzystę.

Świadek to była pracownica callcenter Ladbrokes w filii tego potężnego brytyjskiego bukmachera w Liverpoolu. Kobieta zeznała, że w trakcie finału mistrzostw świata w 2009 roku John Higgins osobiście próbował postawić pieniądze przeciwko sobie.

- Oglądałam ten mecz na wielkim ekranie, kiedy zawodnicy podnieśli się i poszli na przerwę. Higgins cały czas prowadził, był w gazie. Po kilku minutach odebrałam telefon. Poprosiłam o numer konta. Higgins się przedstawił, podał hasło. Wiedziałam, że to był on, poznałam go po miękkim szkockim akcencie - relacjonuje.

- Wszystkie dane się zgadzały. Nazwisko, hasło, adres, numer telefonu. Na dodatek na ekranie pojawiło się okienko bezpieczeństwa, na którym widniało, że jest profesjonalnym snookerzystą. Byłam całkowicie zaskoczona. Nie mogłam uwierzyć. Minutę wcześniej oglądałam go w telewizji, a po chwili miałam go na linii - dodaje rozmówczyni "News of the World".

Nie pamięta, przy jakim stanie meczu finałowego Higgins wykonał ten telefon. Wyrównaną grę z Murphym Szkot prowadził tylko do pierwszej sesji, która zakończyła się remisem 4-4. Potem sukcesywnie powiększał przewagę. Niedzielę zakończył z prowadzeniem 11-5. Media rozpisywały się wtedy, że nikt w historii w finale najważniejszej imprezy roku nie odrobił takiej straty. Po trzeciej sesji Higgins wygrywał już 16-8.

- Chciał postawić na zwycięstwo Murphy'ego. Chciał zagrać przeciwko sobie. Nie pamiętam, czy chodziło o przegranie następnego frejma, sesji czy całego meczu - zastrzega była pracownica Ladbrokes, która nie jest też pewna, o jaką kwotę dokładnie chodziło. Po głowie chodzą jej pieniądze rzędu tysiąca funtów, ale nie większe. Po to, by nie wzbudzać żadnych podejrzeń.

- Zapytałam go: dlaczego chcesz to zrobić? Przecież pewnie prowadzisz. A on odpowiedział, że chce się zabezpieczyć, że nie chce zakończyć mistrzostw z niczym. Tyle że szło mu świetnie w finale, tylko katastrofa mogłaby pozbawić go zwycięstwa. Pamiętam, że zastanawiałam się, po co stawiać przeciwko sobie? - wspomina.

Dziewczyna poprosiła Higginsa, żeby został na linii, a sama dla formalności poszła skonsultować się z szefem. Od razu wiedziała, że plan Higginsa nie przejdzie, bo zawodowcy mają zakaz obstawiania zdarzeń ze swoim udziałem. W odpowiedzi od przełożonego usłyszała, że pod żadnym pozorem zakład nie może zostać przyjęty. Higgins miał na to zareagować słowami: "Och, nie zdawałem sobie z tego sprawy". Kobieta nie dała wiary tłumaczeniu Szkota. Zeznała, że musiał mieć tego świadomość.

Z rozmowy z Johnem Higginsem powstał raport, który natychmiast został wysłany do centrali Ladbrokes w Harrow. Pracownica bukmachera przekonuje, że na wszystko są dowody. Firma ma dysponować stenogramem rozmowy, a także pełną historią konta snookerzysty w Ladbrokes, w tym z próbami dostępu przez telefon.

Higgins, który przez ostatni tydzień deklarował, że jest niewinny i że nigdy nie spudłował umyślnie nawet jednej bili, na wieść o kolejnych rewelacjach "News of the World" nabrał wody w usta. - To dla mnie nowa wiadomość. Nie wiedziałem o tym. Wydamy oświadczenie - zareagował tylko prawnik snookerzysty Philip Rodney. Rzecznik Higginsa dodał, że muszą to najpierw przedyskutować. Kiedy reporter "News of the World" zadzwonił ponownie, w odpowiedzi usłyszał tylko: "Bez komentarza".

Barry Hearn wezwał już gazetę do przekazania snookerowej centrali pełnej dokumentacji w tej sprawie.

Jeśli doniesienia brukowca potwierdzą się, John Higgins będzie skończony. Nie zdoła się wybronić z tych zarzutów. Tłumaczył, że stawiając przeciwko sobie, chciał się zabezpieczyć, żeby nie odjechać z Crucible z niczym .Tyle że nawet w przypadku porażki w finale Szkot miał zagwarantowane 125 tys. funtów. Na dodatek obstawianie przez zawodników meczów ze swoim udziałem jest bezwzględnie zabronione.

W pamiętnym finale z 2009 roku John Higgins pokonał Shauna Murphy'ego 18-9. Dokładnie rok później został zawieszony na czas nieokreślony.

 
Skomentuj artykuł
 
11 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 11.
    sigmasixjeszcze raz, bo coś ucięło: http://www.newsoftheworld.co.uk/news/809149/How-John-Higgins-tried-to-bet-on-snooker-Championship.html?OTC-RSSOpublikowane 09/05/2010 o godz. 23:28
     
     
     
  • 10.
    sigmasix@ ewelinkaax,

    powyższy artykuł jest na stronie: http://www.newsoftheworld.co.uk/news/809149/How-John-Higgins-tried-to-bet-on-snooker-Championship.html?OTC-RSS
    Opublikowane 09/05/2010 o godz. 23:26
     
     
     
  • 9.
    ewelinkaaxWitam. Te informacje są niepełne- cały artykuł znajduje się na http://www.newsoftheworld.co.uk/news/809252/Snooker-match-fixing-John-Higgins-Pat-Mooney.html .Padają tam nazwiska dwóch kolejnych zawodników- Dotta i Selbego jednak Pat Mooney stwierdza również,że byłby w stanie przekonać każdego snookerzystę. Swoją drogą przykra sytuacja,miejmy nadzieję,że wszystko się szybko wyjaśni.Opublikowane 09/05/2010 o godz. 19:45
     
     
     
  • 8.
    filip03pamiętam 10lat temu jeden ze snókerzystów kichnął akurta w czasie uderzenia przez to przegrał 10 lat zastanawiałem sie kto za tym stoi ,teraz sprawa jest jasna ,to Higgins . Teraz na meczu można śmiało puszczać bąki i tak będzie na HigginsaOpublikowane 09/05/2010 o godz. 19:44
     
     
     
  • 7.
    sigmasixBzdura!! Żeby zrobić taką głupotę to Higgins musiałby być totalnym kretynemOpublikowane 09/05/2010 o godz. 19:43
     
     
     
  • 6.
    HipolitPo tym co przeczytałem zaczynam uważać że komuś bardzo zależy na zniszczeniu HigginsaOpublikowane 09/05/2010 o godz. 18:18
     
     
     
  • 5.
    wojtekikiMi też się zdaje, że te dzisiejsze doniesienia są tylko po to by wzbudzić sensację.Opublikowane 09/05/2010 o godz. 18:02
     
     
     
  • 4.
    gurpegiale ściema. fakt by tego lepiej nie wymyśliłOpublikowane 09/05/2010 o godz. 17:00
     
     
     
  • 3.
    CajraXDokładnie. Też w to nie wierzę. Już ktoś próbuje zarobić na aferze. Może Higgins jest oszustem, ale na pewno nie jest tak głupi, by samemu załatwiać takie sprawy. Przez takie doniesienia cała sprawa jeszcze bardziej śmierdzi. Nie tylko po stronie Higginsa.Opublikowane 09/05/2010 o godz. 16:33
     
     
     
  • 2.
    seba666Nie wierzę w to.... Raczej nie możliwe żeby Higgins nie wiedział że nie może obstawiać poza tym nie był by na tyle głupi żeby samemu dzwonić . Dla mnie to jakiś stek bzdur.Opublikowane 09/05/2010 o godz. 16:05
     
     
     
  • 1.
    e-spinozaTe doniesienia zaczynają robić się już nudne ... może ktoś przedstawi jakieś dowody a nie tylko nowe pogłoski.Opublikowane 09/05/2010 o godz. 14:20
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę