Snooker - Mistrzostwa Świata
19/03/2010 - 21:45Higgins i Maguire murem za Hearnem i 20 turniejami

Trzykrotny mistrz świata John Higgins i aktualny numer dwa oficjalnego rankingu Stephen Maguire otwarcie poparli plany nowego prezesa Światowej Federacji Snookera Barry'ego Hearna. W kalendarzu na przyszły sezon ma pojawić się nawet 20 turniejów, ale na dobry zarobek mogą liczyć tylko ci pracowici.
Hearn zapowiadając zmiany przyznał, że zdaje sobie sprawę z tego, że niektórym zawodnikom mogą one się nie spodobać. Według nowego prezesa WPBSA w nowym systemie nie będzie dla leniwych graczy. Jeśli ktoś będzie chciał zarobić na życie, będzie musiał wykonywać swój zawód z większym zaangażowaniem.
- Jak dla mnie to świetna wiadomość - powiedział John Higgins. - Chcemy pracować ciężej, bo w tym sezonie mieliśmy tylko sześć czy siedem turniejów, czyli mniej niż mało.
- Barry myśli o 20 turniejach w przyszłym sezonie. To byłoby fantastyczne. Z marketingowego punktu widzenia Hearn jest najlepszym, co mogło nam się przydarzyć - przekonuje 34-letni Szkot.
- Myślę, że nie tylko ja chciałbym, żeby więcej turniejów odbywało się w krajach Europy kontynentalnej. Wiemy, że jest tam duże zapotrzebowanie na snookera - przypomniał współtwórca i promotor World Series of Snooker, cyklu, który dwukrotnie gościł także w Polsce.
Barry Hearn zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że nowe turnieje - jeśli faktycznie pojawią się w kalendarzu na przyszły sezon - nie będą miały szans od początku zaoferować tak wysokich nagród finansowych, z jakimi zawodnicy mają do czynienia w mistrzostwach świata, UK Championship, czy nawet Grand Prix. 61-letni sternik zawodowego snookera twierdzi jednak, że opłacalnym będzie doinwestować wybrane turnieje, żeby wykreować większy popyt w nowych lokalizacjach.
>>> PRZECZYTAJ, jak Hearn chce "Zaszokować świat" <<<

- Nikt nie oczekuje, że nagle ktoś uruchomi 20 turniejów i w każdym będzie po 100 tysięcy funtów do zgarnięcia dla zwycięzcy - rozsądnie komentuje inny szkocki snookerzysta, obecnie drugi na oficjalnym rankingu Stephen Maguire.
- Jasne, że byłoby dla nas cudownie, gdyby aż tyle do wzięcia, ale od czegoś trzeba zacząć. Kilka tysięcy tu, kilka tysięcy tam... To wciąż niezłe pieniądze. Wolę, żeby znalazły się w mojej kieszeni, a nie w kieszeniach innych graczy - zauważa Szkot.
Barry Hearn obejmując fotel prezesa WPBSA w grudniu zeszłego roku zapowiedział, że swój plan rewitalizacji snookera ogłosi do czasu rozpoczęcia mistrzostw świata. Zawody w Sheffield rozpoczynają się 17 kwietnia.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0