Snooker - Mistrzostwa Polski
09/03/2010 - 12:23Polski Snooker na Eurosport.pl

Miło jest nam zakomunikować, że Eurosport.pl rozpoczął współpracę z Polskim Związkiem Snookera i Bilarda Angielskiego. Będziemy zamieszczać relacje z turniejów rangi mistrzowskiej oraz wszystkich turniejów w randze 4*.
I w samą porę, ponieważ już za dosłownie kilka dni (11-14.03.2010) rozpoczną się XVIII Otwarte Mistrzostwa Polski. Tym razem najważniejszy turniej sezonu gościć będzie warszawski klub 147 Break przy ulicy Nowogrodzkiej 84/86. Nowe sukna na lotniskowcach już czekają na najlepszych snookerzystów w kraju.
Krótko o formule zawodów. W turnieju zagra 32 zawodników. Obrońca tytułu, zwycięzca Turnieju Mistrzów Klubowych, sześciu zawodników z turniejów eliminacyjnych, 22 kolejnych zawodników z listy rankingowej oraz dwóch szczęśliwców, którzy od Zarządu PZSiBA otrzymali dzikie karty.
>>> ZOBACZ JAK MICHAŁ ZIELIŃSKI ZAŁATWIŁ RYANA DAYA PODCZAS WSS W PORTUGALII <<<
Wczoraj wieczorem odbyło się losowanie grup. Powstało ich osiem, w każdej po 4 zawodników. W tym roku zabrakło takiej, którą w mgnieniu oka można określić mianem „grupy śmierci”, ale na pewno nie zabraknie stojących na wysokim poziomie, wyrównanych pojedynków.
Całe zestawienie można zobaczyć tutaj.
Do fazy pucharowej awansuje z każdej grupy po dwóch zawodników. Oto nasze typy.
Grupa A
Michał Zieliński (Warszawa) - nie tylko faworyt w grupie, faworyt całego turnieju. Gra u siebie. Tylko presja związana z obroną tytułu może pokrzyżować plany siedemnastolatkowi. Ostatni tydzień trenował na Wyspach.
Michał Ebert (Łódź)- kolejny młody, ambitny i gniewny. Powinien wyjść na drugim miejscu, o ile zdążył się już zaprzyjaźnić ze swoim nowym kijem.
Grupa B
Marcin Nitschke (Zielona Góra) - popularny Cinek zdaje się jest w formie. Przed turniejem pojechał do Sheffield sparować z najlepszymi. Z grupy wyjdzie, jeśli nie dojdzie co najmniej do finału, będzie mógł zwalić na brytyjskich trenerów. Dla Marcina liczy się wyłącznie złoto, byłby to trzeci taki medal w Mistrzostwach Polski.
Jason Wright (Kraków) - cały czas w czubie polskiego rankingu. Może namieszać, jak ma dzień, jest w stanie wygrać z najlepszymi. Jedyny obcokrajowiec w tegorocznych mistrzostwach.
Grupa C
Krzysztof Wróbel (Wrocław)- spokojnie, po swojemu, Krzysztof w tym roku może zajść daleko. W kryształowej kuli można spodziewać się nawet finału, długiego finału. Kolejny zawodnik szlifujący techniki na Wyspach.
Relich Maciej (Szczecin)- kolejny szesnastolatek, z pewnością zasługuje na awans do fazy pucharowej. Z Krzysiem Wróblem też grać potrafi.
Grupa D.
Adam Stefanów (Kożuchów) - bezsprzecznie jeden z najlepszych juniorów, Dobry znajomy Michała Zielińskiego, pewnie o takim finale obaj marzą. Wymieniany w gronie faworytów.
Grzegorz Biernadski (Warszawa)- od jakiegoś czasu związany z klubem gospodarza turnieju. Najwięcej trenujący zawodnik w Polsce. W dzień i w nocy, nie ma znaczenia, liczy się praca. Niewolnik technik. Jeśli głowa wytrzyma, może sprawić niespodziankę.
Grupa E
Piotr Majcherczyk (Warszawa)- forma Piotra zawsze jest wielką niewiadomą. Odkąd ma stół w domu, jego grę widać wyłącznie podczas turniejów. Czarną tłucze z zamkniętymi oczami. Długie bile jak Neil Robertson.
Kacper Filipiak (Warszawa)- najmłodszy wychowanek 147 Break. Jeden z nielicznych leworęcznych. Ma już turniejową setkę na koncie, na pewno nieostatnią.
Grupa F
Jarosław Kowalski (Warszawa)- dwukrotny Mistrz Polski. W tym roku ma chrapkę na złoto. Stoły w 147 Break zna jak nikt inny, przecież to Jego stoły.
Marek Zubrzycki (Wrocław)- doświadczony zawodnik, trener kadry juniorskiej musi pokazać się z jak najlepszej strony. W roku ubiegłym doszedł do finału.
Grupa G
Mariusz Sirko (Lublin)- na łatwych stołach czuje się dobrze, choć ostatnio forma gdzieś uciekła.
Z grupy wyjdzie, dalej może być różnie.
Rafał Górecki (Słabomierz) - fast and furious. Nieobliczalność Rafała nie zna granic. Potrafi naprawdę wiele, doświadczenia również mu nie brakuje. Rzadko grywa w turniejach.
Grupa H
Bartłomiej Zacniewski (Szczecinek)- z sezonu na sezon gra dojrzalej, na swoim koncie ma już nie jedno cenne zwycięstwo. Bad boy krajowego podwórka.
Tomasz Gierałtowski (Braniewo)- grający 6 lat Tomek potrafi zagrać na wysokim poziomie. Zobaczymy, grupy nie ma łatwej. Jak zadziała instynkt kilera, powinien wyjść z drugiego miejsca.
Czas pokaże, jak nasze typy mają się do rzeczywistości. Gry grupowe zaczynają się w najbliższy czwartek 11 marca o godzinie 14.15. Potrwają do piątku wieczór. Sobota i niedziela zarezerwowane są na fazę pucharową. Finał rozpocznie się w niedziele niemalże westernowo o godzinie 12.30.
Z meczu finałowego Eurosport.pl przeprowadzi relację tekstową na żywo.
Chętni do obejrzenia najlepszych polskich snookerzystów powinni wybrać się osobiście do klubu 147 Break w Warszawie przy ulicy Nowogrodzkiej 84/86. Ceny wejściówek na pewno nie odstraszą potencjalnych chętnych - wstęp jest bezpłatny na wszystkie mecze.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0