•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal na żywo
PŚ w Klingenthal na żywoKwalifikacje i konkurs tylko w Eurosporcie i Playerze
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA Doha
WTA DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!

Snooker - Masters

17/12/2009 - 14:30

Żebrał i wyżebrał. Jimmy White zagra w Masters!


Ta wiadomość brzmi wręcz sensacyjnie. Jimmy White, który raptem miesiąc temu zignorował kwalifikacje do UK Championship na rzecz udziału w telewizyjnym reality show, otrzymał dziką kartę na grę w Masters! Kilka tygodni wcześniej w Pradze 47-letni Anglik błagalnym tonem żebrał o to wyróżnienie.

Tego nie można było się spodziewać. Głównym faworytem do dzikiej karty był Liang Wenbo. 22-letni obecnie Chińczyk półtora roku temu zadziwił snookerowy świat docierając do ćwierćfinału mistrzostw świata. W eliminacjach do Bahrain Championship wbił maksymalnego brejka. Latem tego roku wygrał turniej Beijing International Snooker Challenge pokonując w finale Stephena Maguire'a i ściągając 50 tysięcy funtów. W pierwszym rankingowym turnieju trwającego sezonu - Shanghai Masters - dotarł do samego finału na krótko wyprzedzając na prowizorycznej liście rankingowej Ding Junhuia, co miało wymiar wręcz symboliczny. UK Championship zakończył dopiero na fazie ćwierćfinałowej przegrywając z aktualnym mistrzem świata Johnem Higginsem.

Dziką kartę dostał jednak Jimmy White, o którym w ostatnim czasie było głośno jedynie ze względu na... udział w "I'm a Celebrity... Get Me Out of Here!". Dla występu w kręcony w australijskim buszu reality show sześciokrotny wicemistrz świata zrezygnował ze startu w eliminacjach do UK Championship. Miał być z tego powodu wyciągnięte konsekwencje karne względem zawodnika.

Od strony czysto sportowej trzeba też przypomnieć, że White wygrał rozgrywany w czeskiej Pradze turniej cyklu World Series of Snooker, który na trybuny ściągnął kilkadziesiąt osób. W pokonanym polu Anglik zostawił trzech zawodowców oraz czwórkę gospodarzy - lidera zespołu "Support Lesbiens", nastoletniego juniora sklasyfikowanego na 23. miejscu listy rankingowej naszych południowych sąsiadów, pool-bilardzistę grającego od roku w snookera i korzystającego z grafitowego kija sporadycznie występującego w turniejach odchodzącego lokalnego mistrza.

Były jednak też kamery telewizyjne, co White wykorzystał do wysłania w eter (a raczej do władz światowego snookera) błagalnego komunikatu o przyznanie dzikiej karty na Masters.

Jak widać - apel był skuteczny. Wyżebrał.

Trudno powiedzieć, czy krzyk White'a byłby usłyszany gdyby nie zmiana u sterów władzy. Sir Rodneya Walkera zastąpił Barry Hearn, którego jedną z pierwszych decyzji okazało się zaproszenie do Masters szczuplejszego o 10 kilogramów po wykonywaniu karkołomnych zadań w dżungli White'a.

- Jimmy jest jedną z największych sportowych gwiazd w Wielkiej Brytanii - powiedział Hearn. - Na całym świecie ściąga na trybuny tłumy kibiców. Nigdzie jednak więcej, niż na Wembley, gdzie uważany jest przez fanów za jednego ze swoich. Sala wypełni się do ostatniego miejsca, a ściany będą trzeszczeć. Nie miałem najmniejszych wątpliwości, że on jest najwłaściwszym kandydatem do przyznana dzikiej karty. W trakcie swojej kariery wykonywał zagrania, o których większość innych zawodników może co najwyżej pomarzyć. Przekłada się to na liczbę widzów na żywo i przed telewizorami - przekonywał nowy prezes WPBSA.

- Bardzo cieszę się z dzikiej karty, cudownie będzie powrócić na Wembley - nie krył radości i wdzięczności White, który wygrywał w Masters w 1984 roku. - Chciałbym podziękować nowemu zarządowi WPBSA za ich decyzję. Dopiero co przestawiłem się z powrotem na czas brytyjski po powrocie z australijskiej dżungli. Snooker pozostaje dla mnie priorytetem numer jeden i na Masters będę gotowy - zapewnił Anglik, dla którego w 2007 roku zrobiono wyjątek wprowadzając trzecią dziką kartę, po tym, jak jedną wywalczył sobie Stuart Bingham, a drugą wcześniej przyznano Ding Junhuiowi.

W najbliższym Masters rywalem Jimmy'ego White'a w rundzie dzikich kart będzie Mark King.

Masters odbywać się będzie w dniach 10-17 stycznia. Część będzie na żywo transmitowana przez stację Eurosport. Całość będzie można obejrzeć w Eurosport Playerze . Zawody będą też obszernie relacjonowane na stronach eurosport.pl.

Eurosport - pk
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 1 z 1

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Snooker - Masters

Snooker - Masters - Wszystko przez słabą głowę O'Sullivana (WIDEO)

Zobacz decydujące bile finału O'Sullivan - Selby oraz pomeczowe wywiady.

Ronnie: Gdyby nie głowa  - SNOOKER - Masters

Snooker - Masters - Ronnie: Rozniósłbym ich w pył, gdyby nie głowa

Ronnie O'Sullivan przegrał 9-10 finał Masters z Markiem Selbym mimo wcześniejszego prowadzenia 9-6.

Selby: Jak w jaskini lwa - SNOOKER - Masters

Snooker - Masters - Mark Selby: Czułem się jak w jaskini lwa

Mark Selby w trzecim występie w Masters triumfował po raz drugi.

Spektakularny triumf - SNOOKER - Masters

Snooker - Masters - Spektakularny powrót i słodki smak zemsty Marka Selby'ego

Mark Selby triumfował po raz drugi w zaledwie trzecim starcie w turnieju Masters.