Snooker - Masters
16/12/2009 - 09:27Ronnie z Pamelą w Big Brotherze. Co z Masters?

Ronnie O'Sullivan może zrezygnować z obrony tytułu w Masters na rzecz udziału w... Big Brotherze. Oprócz ekscentrycznego snookerzysty w ostatniej na Wyspach, jak zastrzegają organizatorzy, edycji tego programu ma wziąć udział między innymi Pamela Anderson i MC Hammer.
Są poszlaki, brak dowodów - tak najkrócej można podsumować spekulacje dotyczące pojawienia się Ronniego w domu Big Brothera, po którym począwszy od 3 stycznia przez około trzy tygodnie snuć mają się sami celebryci. Gdyby do tego doszło, O'Sullivan odbierze sobie szanse obrony tytułu w Masters (pula nagród wynosi blisko pół miliona funtów, dla zwycięzcy trafi z tego 150 tysięcy), który w dniach 10-17 stycznia rozegrany zostanie na Wembley Arena.
NASI FORUMOWICZE JUŻ PISZĄ O RONNIEM W BIG BROTHERZE. DOŁĄCZ DO DYSKUSJI
Przyczynkiem pojawienia się niepokojących dla fanów 34-letniego Anglika głosów był fakt umieszczenia jego nazwiska na szczycie listy głównych kandydatów do wygrania programu. Wiodący brytyjski bukmacher Paddy Power dopiero na drugim miejscu za Ronniem stawia Pamelę Anderson, a jeszcze niżej ocenia szanse na zwycięstwo MC Hammera. Całkiem wysoko stoją za to notowania pojawienia się ognistego romansu między snookerowym idolem a amerykańską modelką i aktorką.

Ostatnio inny czołowy snookerzysta swoich czasów, Jimmy White, brał udział w "I'm a Celebrity... Get Me Out of Here!" przecierając niejako szlaki pozostałym do udziału w programach reality show. O'Sullivan, ku zdziwieniu wielu, mówił potem, że decyzja White'a przypadła mu do gustu i chciałby niedługo podjąć się podobnego wyzwania.
Z drugiej strony ten sam bukmacher typuje Ronniego na... głównego kandydata do wygrania londyńskiego Masters.
Gdzie pojawi się Ronnie O'Sullivan - w domu Big Brothera czy w Wembley Arena? Kibice snookera raczej powinni spać spokojnie i oczekiwać go przy zielonym suknie. Szczególnie, że dzisiaj (16 grudnia) na prezesa WPBSA zostanie oficjalnie ratyfikowany Barry Hearn, postać przez O'Sullivana wielbiona.
I mimo, że Hearn kocha szybką i dobrą rozrywkę, uważa też, że na sukces i pieniądze trzeba zapracować. Ośmieszenia reputacji jednego z najważniejszych snookerowych turniejów mógłby O'Sullivanowi nie wybaczyć. Zawodnik z kolei nie wybaczyłby sobie utraty szacunku Hearna. "Niektórzy spośród grających w Main Tourze nie zasługują, żeby uprawiać ten sport w czasach rządów Barry'ego" - mówił niedawno trzykrotny mistrz świata.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2