Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 09:31 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  • 07:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 

Masters

10/01/2010

King

6 - 2

White

Status : Zakończony

Komentarze na żywo - Masters - Kwalifikacje

    • 23:19
    •  
    • Dla spragnionych obrazu z meczu Kinga z Whitem przypominamy, że można bęzie to obejrzeć około 23:45 w stacji Eurosport. Wszystkim dziękujemy pięknie i zapraszamy na więcej. DO MIŁEGO!
    • 23:16
    •  
    • Barry Hearn mówił: "Wykorzystaj lub bądź wykorzystanym". Mecz się sprzedał, White się skompromitował. Wydawało się, że Hearn jest jego zbawicielem, a okazał sie katem. Brutalna, ale szczera prawda.
    • 23:15
    •  
    • W pełni zasłużone zwycięstwo Marka Kinga. Nie porwał grą, ale White chwilami był beznadziejny. Usprawiedliwia go fakt, że na przygotowania nie miał wiele czasu. W końcu siedział w dżungli... Z drugiej strony gdyby nie to, pewnie nie dostałby karty na Masters.
    • 23:14
    •  
    • KING 6 - 2 WHITE. Mark zagra o ćwierćfinał ze Stephenem Maguirem.
    • 23:12
    •  
    • PETARDA! ZIELONA PRZEZ CAŁY STÓŁ! King wysyła White'a z powrotem do australijskiej dżungli. Tam jego miejsce, a nie w prestiżowym turnieju jak Masters - tak jutro mają prawo napisać gazety!
    • 23:11
    •  
    • BRAWO JIMMY! Przynajmniej tego nie zapomniał, jak się robi. Świetne, pewne wyjście ze snookera bez wystawienia bili do wbicia.
    • 23:11
    •  
    • Ależ pancernik! King ustawia trudną maskę na zielonej. Jeśli White nie trafi, jest po meczu.
    • 23:10
    •  
    • Teraz Jimmy wychodzi ze snookera i wystawia żółtą. Po niej będzie 25 przewagi Kinga i 25 na stole.
    • 23:08
    •  
    • Uff... Prawie zgubił się z białą przy wbijaniu czarnej. 57-34 i 27 na stole.
    • 23:08
    •  
    • BRAWO JIMMY! Niełatwa czerwona w kieszeni i idealna pozycja do czarnej! Problem: żółta na bandzie, zielona też blisko przeciwległej. Na innej niebieska... Tego się nie da zrobić na jedno podejście.
    • 23:06
    •  
    • A to patałach! 57-26 i King partaczy dojście na ostatnią czerwoną! 31 przewagi, ale aż 35 na stole. Tli się iskierka nadziei w sercu White'a i jego fanów.
    • 22:05
    •  
    • 49-26 dla Kinga, 43 na stole. Obie czerwone do wbicia. Zamiecione. Jeszcze nieoficjalnie, ale to sczyściłby Stevie Wonder.
    • 23:03
    •  
    • To nie mogło się inaczej skończyć... Przeciągnięta wsteczna z czerwonej do różowej. White ratuje się próbą na niebieskiej, ale takich dużych kieszeni nie maja nawet ci, któzy zmieścili do nich księżyc zaraz po tym, jak go ukradli. Chyba koniec marzeń o podbiciu Wembley Arena.
    • 23:00
    •  
    • Wreszcie! Wpada czerwona po zagraniu White'a. Męczy się, ale zostaje przy stole. Cały czas jednak problem z prowadzeniem białej.
    • 22:59
    •  
    • King - kopiuje wyczyn White'a. Robi się ciekawie.
    • 22:58
    •  
    • A ten swoje... "Król środków" tym razem nie trafia do środka. Może nie zarzył odpowiedniego środka...?
    • 22:58
    •  
    • PUDŁO! King rzuca jeszcze White'owi koło ratunkowe.
    • 22:57
    •  
    • Beznadziejnie White. Zostawia samo dobre Kingowi. Oprócz startu... Bo pierwsza czerwona do najłatwiejszych nie należy...
    • 22:52
    •  
    • A to niechluj... Mało wstecznej rotacji i King nie doszedł na czarną. Tylko 19 punktów.
    • 22:50
    •  
    • Ostatni frejm? Może to być. King już zaczął wbijać. Na razie tylko (?) 18, ale czerwone bardzo ładnie ustawione. Kolory też są do gry.
    • 22:48
    •  
    • 101-29 w 7. partii dla Kinga. Wreszcie był też pokaźny brejk - 85 punktów. Gdyby White grał cokolwiek, można by liczyć, że jeszcze powróci. Gdyby...
    • 22:47
    •  
    • Jeszcze różowa, ostatnia czerwona też wpada... Teraz to już na luzie... King będzie prowadził 5-2, a White bliżej spakowania z powrotem do dżungli...
    • 22:46
    •  
    • TRAFIA!!! Nawet stronniczy kibice w Wembley Arena nagradzają to zagranie oklaskami!
    • 22:45
    •  
    • King wychodzi na dubla. Ta czerwona na frejma...
    • 22:45
    •  
    • No to sobie te trzy otworzył. Któraś jednak poleciała na bandę, a będzie jej potrzebować King. Jest 67-29, na stole 43.
    • 22:44
    •  
    • Skuteczność wbić na teraz: King 88%, White 83%. To też pokazuje, że mecz nie jest porywającym widowiskiem...
    • 22:42
    •  
    • CUUUUUDO! Miód-malina - tak oto otwiera sobie czerwone Mark King. Na stole jest ich jeszcze siedem. Jedna blisko bocznej bandy (ale nie aż tak złośliwie blisko), a trzy związane pod różową. Reszta do wciągnięcia nawet dla amatora.
    • 22:41
    •  
    • Ale to irytuje samego zawodnika! Piękne cięcie czerwonej do środka (autorem "król środków", czyli Jimbo), idealne dojście do czarnej i... zwała. 29-16 dla White'a, ale ma na wbicie King.
    • 22:39
    •  
    • Specem od wychodzenia ze snookerów to King nie jest. Wielki cel z 10 czerwonych, a ten je tylko muska i wystawia grę White'owi. Da się z tego zrobić sporo, ale czy Jimmy dzisiaj potrafi?
    • 22:35
    •  
    • Zły początek 7. frejma w wykonaniu White'a. King już przy stole, choć nie na dlugo. 16 w podejściu, złe zbicie z czerwonymi i musi się odstawiać.
    • 22:33
    •  
    • White wbił: czewona - różowa - czerwona i spartaczył pozycjonowanie do czarnej. Odważna próba i White trafił - wydawało się - niemożliwą czarną! Ekstaza na trybunach, a tu... Biała wpada do środka. Zamiast 7 punktów dla White'a, 7 za faul dla Kinga. Jimmy dał tylko znak sędziemu, że odpuszcza. 57-16 w tej partii dla Kinga.
    • 22:32
    •  
    • KONIEC FREJMA! 4-2 dla Kinga! Co to było za zakończenie! Mark nawet nie musiał podchodzić do stołu.
    • 22:31
    •  
    • King pudłuje! Oj, będzie miał czego żałować, jeśli przegra tę partię!
    • 22:31
    •  
    • No i zrobił to... Choć przypadkowo, ale uwolnił czarną, tyle, że wywalił się z białą. Zostawia łatwe wbicie Kingowi.
    • 22:30
    •  
    • White'a największy problem polega na tym, że MUSI wbić przynajmniej dwie czerwone z czarną, która stoi przy bandzie. Powinien postarać się ją przestawić przy okazji odstawnej lub po wbiciu pierwszej czerwonej (upewniając się, że wyjdzie przy okazji na różową).
    • 22:28
    •  
    • 7 punktów White'a i to byłoby na tyle. Zaczynamy ganianinę w kotka i myszkę. 49 przewagi Kinga, 51 na stole.
    • 22:27
    •  
    • 56 przewagi przy 59 na stole i King pudłuje robiącą czerwoną! Zgadnijcie, co robi publika...
    • 22:25
    •  
    • Oj, zaczyna się męczyć z tym brejkiem King. Ale pozostaje przy stole. Kilka zagrań nagradzają kibice. Brawo zatem dla bijących brawo - za tę odrobinę obiektwyności.
    • 22:22
    •  
    • Jest trochę bałaganu z czerwonymi (jedna na bandzie, dwie związane ze sobą) i czarna wyjęta z gry. Wszystko jednak, co potrzebne do wygrania frejma w zasięgu.
    • 22:21
    •  
    • Brawo King!!! Potężne otwarcie z niebieskiej. Już 25 przewagi i właśnie wykreował sobie układ do wygrania... No, powiedzmy, że to wygrywający układ...
    • 22:17
    •  
    • Bycie kibicem White'a boli. Doświadczyli tego znowu ludzie w Wembley Arena. Wbił ładną czerwoną, zrobił pozycję do niebieskiej i ją (łatwą) spudłował. Przyzwoity stół przechodzi w ręce Kinga.
    • 22:15
    •  
    • raguel #gt; około 15:30 zaczną grać Murphy z Hendrym, ale z tego nic na żywo nie będzie (pewnie jakiś skrócik późnym wieczorem).
    • 22:15
    •  
    • raguel #gt; jutro o 12:00 Williams - McLeod w Eurosport. Od 14:15 dokończenie tego meczu w Eurosport2. Potem dopiero o 21:45 dołączymy do meczu Maguire - King/White w Eurosport.
    • 22:12
    •  
    • Frejm szósty. White atakuje... Fatalnie... Daleko od kieszeni. Może być zadowolony, że nie wystawił nic.
    • 22:10
    •  
    • A jednak! Wystawał lakiej zielonej. Zaliczył go White i do tego WBIŁ! 65-27 i frejm dla White'a! W meczu prowadzi King 3-2.
    • 22:09
    •  
    • I znajduje! Przy środkowej kieszeni oryginalnie chowa za bilą czarną (przypadkowo, bądźmy szczerzy...).
    • 22:08
    •  
    • Ale... Faul White'a... King wbija żółtą. Będzie szukać snooka na zielonej.
    • 22:08
    •  
    • No dobra. 62-21 i 27 na stole. White musiałby strasznie spartaczyć, żeby przegrać.
    • 22:07
    •  
    • Jimbo może odetchnąć. Dostaje "trupa" i tym razem trafia. Dokłada kolor i... PO CO TA PETARDA NA ŻÓŁTEJ??? Nie lepiej przypieczętować frejma?
    • 22:05
    •  
    • Żal... Żal.co.uk/White... Jimmy wbija czerwoną, dokłada niebieską, ma 34 przewagi przy 35 na stole i wychodzi na ostatnią czerwoną tak, że jest bliższy ustawienia sobie snookera niż dobrej pozycji... Nędznie to wyglądało...
    • 22:04
    •  
    • No i wiedział, na co go stać. Albo raczej: na co go nie stać... King pudłuje czerwoną. Zotawia ją White'owi do środka. Jest 49-21 dla White'a i 43 na stole.
    • 22:03
    •  
    • King wbił już 21 i tę wątpliwą czerwoną poprawił. Musi wbijać jednak z krzyżaka, a wyraźnie nie jest do tego przekonany...
    • 22:01
    •  
    • Sytuacja: 49-0 dla White'a i na stole 5 czerwonych. Jedna lekko związana z kolorem, ale do łatwego "poprawienia".
    • 22:01
    •  
    • ...i robi z niej 1. Słownie: jeden. Pudłuje trudną (bo tak sobie na nią wyszedł) niebieską. Piękną szansę dostaje King...
    • 22:00
    •  
    • King grając z bandy ledwo trafił tipem w białą. White znowu dostaje piękną szansę.
    • 21:58
    •  
    • Oj, nie... Więcej wiele nie będzie. Wyciągnięty jak struna (do wygrywania niskich tonów na marginesie...) wtoczył czerwoną, ale kompletnie bez pozycji do koloru. Odstawna przy 48-0.
    • 21:58
    •  
    • Strasznie męczy to podejście White, ale wciąż jest przy stole. 47-0 w partii.
    • 21:55
    •  
    • BRAWO WHITE! MEGA BRAWO, bo zasłużył tym, co wykonał! Z krzyżaka wbił brązową, na widelcu i z ręki miał zółtą i zieloną. Tylko z brązu jednak był kąt, żeby otworzyć czerwone. Udało się, potem trudne cięcie i pozycja znowu do niskich kolorów. Publika szaleje!
    • 21:53
    •  
    • Komu lepiej zrobiła przerwa? Na razie można powiedzieć, że White'owi. Wykorzystuje błąd Kinga i ma już 26 punktów. Potrzebne otwarcie "pomidorów", bo już nic nie zostaje luźnego do wbicia...
    • 21:53
    •  
    • Pudło Kinga. To nie była trudna czerwona...
    • 21:52
    •  
    • Już wznowili! Trochę wcześniej, niż sobie rachowaliśmy...
    • 21:45
    •  
    • Wracamy za jakieś 10 minut, bo tyle mniej więcej potrwa regulaminowa przerwa.
    • 21:33
    •  
    • Jasne, jasne... Gdyby Wenbo zagrał, to byłby w parze z Williamsem, a nie Whitem... Bez czepialstwa, proszę... Choć słuszna uwaga.
    • 21:31
    •  
    • A King ma kogoś, komu powinien szczególnie podziękować. Ten ktoś zwie się Barry Hearn. Bez jego decyzji o dzikiej karcie dla White'a i przeciętnej formie, jaką prezentuje, raczej nie miałby czego szukać w meczu z Liangiem Wenbo. A to właśnie Chińczyk najpewniej grałby zamiast White'a.
    • 21:30
    •  
    • Cztery frejmy za nami, 3-1 prowadzi King. Szczerze pisząc, bo z tego wyniku bardziej zadowolony może być... White. Uczciwiej byłoby, gdyby przegrywał do zera. Niestety.
    • 21:28
    •  
    • Zamiecione. Różowa do środka i jest 3-1. Frejma wygrał 68-46.
    • 21:27
    •  
    • Dali sobie po pudle, ale wreszcie King trafił. Na stole zostaje 13, przewaga Kinga wynosi 16.
    • 21:26
    •  
    • King mierzy do niebieskiej, która dla niego jest na frejma. Ktoś z publiki przerywa ciszę... Mark kiwa głową w niedowierzaniu... No cóż - to jest publiczność White'a. Każdy, kto z nim gra musi się z tym liczyć...
    • 21:24
    •  
    • Ooooo... White do niebieskiej wyszedł idealnie, ale mocno spudłował. Oj, widać nerwy... Na szczęście dla niego ustawiła się bezpiecznie.
    • 21:23
    •  
    • Chaotycznie budowany ten brejk, ale White wciąż przy stole. Na kolory wchodzi mając 20 punktów straty. Poza punktem, ale korzystnie, ustawiona jest brązowa. Największy problem to niebieska stojąca na bandzie pod punktem czarnej.
    • 21:21
    •  
    • Ale w tym jest akurat dobry. Trafia i ma pozycję do czarnej.
    • 21:21
    •  
    • Ależ męczy się White. Czarna wpada ledwo, ledwo... Gubi przez to nieco pozycję do czerwonej. Będzie musiał grać z krzyżaka (szwagra, pomocnika, dziabki, czy jak kto woli...).
    • 21:20
    •  
    • PUDŁO KINGA NA ŁATWEJ NIEBIESKIEJ! Zostawia ten dobry układ rywalowi.
    • 21:20
    •  
    • No i zbłądził... White.
    • 21:19
    •  
    • Pewnie to nie ma zastosowania w pełni do tego meczu, bo poziom - pisząc łaskawie - taki sobie, ale obaj muszą zakładać, że przy układzie, jaki jest na stole, frejm toczy się do pierwszego błędu.
    • 21:18
    •  
    • Ostatecznie odstawna.
    • 21:18
    •  
    • 56-8 i 75 na stole. King waha się, co robić. Wbijać, czy odstawiać?
    • 21:16
    •  
    • Złe wyjście! Chiński snooker na jedną z tych dwóch. A co z drugą? To właśnie ona wymusza tego niby-snookera.
    • 21:15
    •  
    • Kinga prosić dla odmiany nie trzeba. On po prostu robi swoje. Już 56 w brejku i ma jeszcze dwie dobrze dostępne czerwone.
    • 21:12
    •  
    • Do czego ten wstęp? Przed chwilą Jimmy wbił ładną czerwoną z pozycją do czarnej. Ta też wpadła, ale... Potem przyszło pudło na łatwej czerwonej. Oj, Jimmy, Jimmy... Ok, nie musi być maksa, ale wbijaj cokolwiek!
    • 21:11
    •  
    • Jimmy White brał udział w meczu, w którym padł jeden z dwóch maksymalnych brejków w historii Masters. Było to w półfinale w 1984 roku. White oglądał wtedy, jak Kirk Stevens robi 147, co jednak nie przeszkodziło mu ograć Kanadyjczyka 6-4, a potem wygrać całe zawody.
    • 21:07
    •  
    • Uuuu... Dwie różowe i pudło na czarnej przy bandzie. Tyle zdjął White. King wbija czewoną, dokłada różową... Przewaga potężna jak jego wcześniejsze pudło. 2-1 dla Kinga (frejm trzeci wygrany 72-15.
    • 21:09
    •  
    • Potężny błąd Kinga. Niedokładna odstawna i - co gorsza - uwalnia spod bandy jedną "bezpieczną" czerwoną oraz wystawia inną.
    • 21:02
    •  
    • No i klops... 64-0 i złe otwarcie z niebieskiej. Na stole jest jeszcze 75 do zdobycia. Odstawna Kinga.
    • 21:01
    •  
    • King ma już 52. Do łatwego zdjęcia ma jeszcze dwie czerwone. Zostanie mu sześć związanych.
    • 21:00
    •  
    • Na trybunach jest też Patsy Fegan, którego wiele razy widzieliśmy podczas UK Championship. To pierwszy triumfator (z 1977 roku) tamtych zawodów.
    • 20:58
    •  
    • Hmm... King wcale się nie przejął. DOBRZE DLA NIEGO! Dobre trafienie z 2/3 stołu i jest na czarnej.
    • 20:56
    •  
    • Nie żeby White zaczął grać ładnie, bo wciąż gra wręcz amatorsko, ale wygrana partia pozoli mu zrzucić z siebie dużą część presji. Tym większy błąd Kinga, że do tego dopuścił. GRAMY DALEJ.
    • 20:55
    •  
    • ...WEMBLEY ARENA WYBUCHA OKRZYKIEM RADOŚCI! White trafi i jest 1-1! Frejm wygrany przez Jimmy'ego 62-58. Duża nagana dla Kinga, bo miał przynajmniej (!) trzy złote okazje do wyjścia na prowadzenie 2-0.
    • 20:54
    •  
    • King odstawia się niedokładnie. Zostawia Jimmy'emu cięcie do żółtej kieszeni i...
    • 20:52
    •  
    • OOOOOOHHH...! Rozległo się na trybunach. Jimmy źle wyszedł do czarnej i przeciął. Ale ma ją bezpiecznie. 58-55 dla Kinga i będzie gra o jedną bilę.
    • 20:49
    •  
    • Robi się ciekawie. White źle wychodzi na ostanią czerwoną, chce ustawić snookera za czarną, ale wystawia czerwoną pod kieszeń na drugiej stronie stołu. King wbija, ale biała za nią wpada do środka! Faul, biała z ręki, bile prawie na punktach! White musi zrobić stół do końca.
    • 20:47
    •  
    • PUDŁO NA CZARNEJ Z PUNKTU!!! Przy okazji King otwiera czerwone! White lepszej okazji nie dostanie!
    • 20:47
    •  
    • Nie na długo... Ładne wbicie Kinga przez cały stół.
    • 20:46
    •  
    • King stacił pozycję przy 57-4. White jeszcze "żyje".
    • 20:44
    •  
    • No to rozbił... Otwarcie czewonych po wbiciu czerwonej to sama przyjemność. Idealna pozycja do różowej. Sporo jeszcze do zdjęcia...
    • 20:42
    •  
    • Kolejne pudło na łatwej czerwonej White'a... King trafia. Ma już prawie 30 przewagi. Zaraz kluczowe otwarcie czerwonych.
    • 20:41
    •  
    • Na trybunach jest - jak zapowiadano - Ronnie Wood. Gitarzysta Rolling Stones poznał się z Whitem podczas reality show "I'm a Celebrity... Get Me Out of Here!". Jimmy sprawia wrażenie, jakby teraz też potrzebował, żeby zabrać go jak najdalej stąd (w tym przypadku "tu" jest w Wembley Arena)?.
    • 20:38
    •  
    • Gwoli formalności - King wygrał tę pierwszą partię 62-27.
    • 20:36
    •  
    • Pozamiatane. White chwilkę jeszcze szukał snookera, ale ma chyba wyłączonego GPS-a. Frejm dla Kinga i niestety nie widać pozytywów w grze Jimmy'ego.
    • 20:35
    •  
    • Brawo też dla Kinga. Wbił tę czewoną... Ładna nagroda dla rywala za tak uprzejmą postawę...
    • 20:34
    •  
    • WOW! Jimmy "Fair Play" White - King szukał teleskopowej przedłużki, żeby złożyć się do wbicia czerwonej. Nie mógł znaleźć, ale z pomocą pośpieszył Jimmy! BRAWO ZA POSTAWĘ!
    • 20:33
    •  
    • To teraz jest tak: King ma 27 przewagi, na stole zostaje 35. Będą się ganiać z tą ostatnią czerwoną.
    • 20:32
    •  
    • ...z którego wbija tylko 1... Pudło na czarnej.
    • 20:31
    •  
    • RZĄDY OBALONE! A raczej abdykacja! King beznadziejnie pudłuje łatwą czerwoną do środka. Prowadzi 46-26, ale na stole jeszcze 51 punktów. White będzie miał łatwy start...
    • 20:30
    •  
    • King znowu rządzi. Przy stole przynajmniej... Piękne wbicie przez cały stół z rotacją lewo-wsteczną.
    • 20:27
    •  
    • ...King też wystawił, ale tylko punkcik z tego dla White'a i beznadzieje pozycjonowanie do koloru. Ta przerwa w dżungli nie przysłużyła się Jimmy'emu. W każdym razie nie jego grze. Jak tak dalej będzie grał, to wtopi do zera. Może do jednego...
    • 20:26
    •  
    • King wychodzi inaczej. Z - uwaga - próbą wbicia! Był tam wózek ustawiony na narożną kieszeń. Nie trafił, ale i nie sfaulował.
    • 20:25
    •  
    • A CO TO ZA DECYZJA WHITE'A??? Po faulu Kinga miał do wbicia dwie czerwone do środka i jedną do rogu. Każda trochę trudna, ale to bile na 80% powodzenia! Biała ze 30 cm od bandy, a tymczasem nakazał grę z poprzedniej pozycji. Dziwne. I - co gorsza - oznacza, że White'owi brak pewności siebie...
    • 20:24
    •  
    • Jest już drugi, ale tym razem...
    • 20:23
    •  
    • Teraz ma już pierwszego... Czyli dokładnie tak jak wtedy - też zaczął od pierwszego...
    • 20:22
    •  
    • Pełna maska. White wpędza Kinga w tarapaty. 7 czerwonych na stole, ale to przecież do Kinga do niedawna należał rekord missów - zdażyło mu się, że dostał ich aż 13!
    • 20:18
    •  
    • Oj, nie... Co za dużo, to i King nie strawi. Przy kolejny "wbiciu czerwonej z podsunięciem czarnej" Mark zasłonił sobie dojście do najwyższego koloru. 29 punktów i odstawna.
    • 20:15
    •  
    • KING (a nie jak w oryginale "Kind") OF MAGIC! Mark wbijając czerwoną, poprawia pozycję pięciu innych i jest na czarnej! Świetne zagranie młodszego Anglika! Układ wciąż nie jest oczywisty, ale już dużo lepszy do brejkowania.
    • 20:14
    •  
    • No i kończy się na 17... White spudłował dosyć prostą czerwoną. Zostawia też łatwe otwarcie Kingowi.
    • 20:13
    •  
    • Ładnie poradził sobie Jimmy! Zielona, czerwona, różowa... Układ na stole jeszcze mało przejrzysty. Czarna poza punktem, czerwone w bałaganie. Mnóstwo roboty do wykonania, żeby wbić dobrego brejka.
    • 20:11
    •  
    • Pierwszy pomidorek dla White'a. Ładne wbicie przez cały stół, ale biała na bandzie. Będzie mało kontroli przy pozycjonowaniu po próbie wbicia zielonej.
    • 20:10
    •  
    • Dla jasności - gramy do sześciu wygranych. W pierwszej rundzie (bo przecież teraz to tylko przedbiegi) rywalem będzie Stephen Maguire.
    • 20:09
    •  
    • Pierwszego frejma otwiera White. Trafił w czerwone, biała doklejona do górnej bandy. OWACJA!
    • 20:08
    •  
    • Dobra. SĄ!!! Mark "The Royal" King i Jimmy "The Whirlwind" White!
    • 20:07
    •  
    • Przy okazji - w pięknej karierze Holendra pojawiła się też poważna wpadka. Chętnie skorzystamy z okazji, żeby przypomnieć ten moment z półfinałowego meczu O'Sullivana i Higginsa w UK Championship.
      DZIEŃ, W KTÓRYM POMYLIŁ SIE VERHAAS
    • 20:05
    •  
    • Tak, tak. Sędziować będzie Jan Verhaas.
    • 20:04
    •  
    • "He's tall, he's Dutch and he's very very good" - zapowiedział Rob Walker. Zgadnijcie, o kogo chodzi...
    • 20:02
    •  
    • Ciekawostką jest fakt, że jeden z tych meczów odbył się w rundzie dzikich kart w turnieju Masters. Było to 11 lat temu. King wygrał 6-5.
    • 20:01
    •  
    • Grali do tej pory 5 razy. Cztery razy wygrywał King, tylo raz White (5-4 w ćwierćfinale British Open w 2000 roku).
    • 20:01
    •  
    • Zostało im jeszcze jakies 75 sekund. Dobry moment, żeby przedstawić bilans ich pojedynków.
    • 20:00
    •  
    • W Wembley Arena wszyscy już gotowi do rozpoczęcia meczu. Za 120 sekund pojawią się Mark King i Jimmy White.
    • 19:55
    •  
    • Macie wątpliwości, czy White ma coś do udowodnienia...?
    • 19:50
    •  
    • - Jeśli White wygra, będzie to wiekopomne zwycięstwo. Gazety napiszą: "Zobaczyliśmy wielki powrót Jimmy'ego White'a w Masters - i to zaraz po powrocie z dżungli - wyciągnął z 1-4 i awansował". Jeśli przegra przeczytamy: "Jimmy został zmasakrowany. Biedny, stary Jimmy. Wracaj do dżungli!". Ale to jest w porządku. Zasady są proste: wykorzystaj albo zostań wykorzystanym. Czy nie jest tak? Wszyscy jesteśmy sportowymi prostytutkami. Albo, jeśli wolisz, bryłkami węgla - obrazowo i dobitnie Barry Hearn tłumaczył przyznanie dzikiej karty White'owi.

Zawodnicy

Mark King

  • Narodowość: Anglia
  • Data urodzenia: 28/03/1974

Jimmy White

  • Narodowość: Anglia
  • Data urodzenia:

Skomentuj artykuł
 
3 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 3.
    ragueljakie spotkania zaplanowane są na jutro, i które będzie LIVE ?Opublikowane 10/01/2010 o godz. 21:38
     
     
     
  • 2.
    CalaPolskaWidzialagdyby gral wenbo, to bylby ustawiony z williamsem.Opublikowane 10/01/2010 o godz. 21:35
     
     
     
  • 1.
    CalaPolskaWidzialaC`mon Jimmy!!!Opublikowane 10/01/2010 o godz. 20:18
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę