Wcześniej Barry Hearn (szef WPBSA) mówił, że spodziewa się ostatecznego wyroku w ciągu miesiąca od daty przekazania pełnej dokumentacji.
>>> WIĘCEJ o aferze z udziałem Johna Higginsa <<<
Los Johna Higginsa, któremu zarzuca się chęć przyjęcia korzyści finansowych (300 tys. euro) w zamian za oddanie frejmów w czterech mających się odbyć w przyszłości meczach, znajduje się teraz całkowicie w rękach Sport Resolutions UK. Jest to organizacja, która na terenie Wielkiej Brytanii zajmuje się rozstrzyganiem w sprawach podobnych do tej Higginsa, a także na zlecenie zabiera głos doradczy w zakresie dopingu. Świadczy także usługi w zakresie arbitrażu, mediacji, administracji i prowadzenia dochodzeń.
- Sport Resolution zajmuje się tego typu sprawami w odniesieniu do różnych dyscyplin sportu. Organizacja ta wskazana jest również w kodeksie dyscyplinarnym WPBSA. Jest to całkowicie niezależne od WPBSA ciało i nie mamy wątpliwości, że wyda uczciwy wyrok w przekazanej przez nas sprawie - wyjaśnił przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej WPBSA David Douglas, który prowadził dochodzenie.
WPBSA zastrzegła ponadto, że na tym etapie nie wyda żadnego dalszego komentarza.
Higgins, trzykrotny mistrz świata i formalnie wciąż numer jeden oficjalnej listy rankingowej, znajduje się w zawieszeniu do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Szkot tymsamym nie może brać udziału w zawodowych turniejach.
ZOBACZ kalendarz najważniejszych turniejów zawodowych



Imago





















