Skoki narciarskie - Vancouver 2010
23/02/2010 - 21:35Simon może zakończyć karierę przez przepisy

- Zobaczymy, co się wydarzy - mówi czterokrotny złoty medalista olimpijski Simon Ammann. Szwajcarski superskoczek zastanawia się nad zakończeniem kariery i nie wie, czy będzie jeszcze skakał na kolejnych igrzyskach olimpijskich, które w 2014 roku w Soczi.
W czerwcu drobny i gadatliwy Szwajcar skończy 29 lat. Choć jest młodszy od Adama Małysza, to i tak jak na zdominowane przez młodych skoki narciarskie jest starym wygą.
Simon Ammann ma w planach udział w mistrzostwach świata w Oslo w 2011 roku, ale o starcie w kolejnych igrzyskach, w Soczi, wypowiada się mętnie. - Nie jestem pewien, czy będę skakał w Soczi, ale mam w planach uczestnictwo w mistrzostwach świata w Oslo. Potem postanowię, jakie widzę dla siebie szanse w wyczynowym sporcie... - mówi Ammann.
Wiek to niejedyny problem szwajcarskiego skoczka. Dwukrotny złoty medalista z Vancouver jest też zdecydowanym przeciwnikiem rozwiązań forsowanych przez FIS.
Władze FIS zaniepokojone coraz większymi odległościami skoków zgłosiły pomysł zwiększenia wskaźnika BMI. Skoczkowie staną się mniej aerodynamiczni i będą lądowali krócej. Ammanowi, który w tym sezonie jest nie do zatrzymania, to rozwiązanie absolutnie się nie podoba.
- Jeżeli będziemy ciężsi i będziemy mieć krótsze narty, to jesteśmy bardziej balistyczni. Oznacza to, że możemy mieć jeszcze większe prędkości - zauważył Ammann i zaprosił wszystkich do dyskusji na temat tego, w którą stronę powinny iść skoki narciarskie.









You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2