Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 05:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Skoki narciarskie - Vancouver 2010

Trener Austriaków: FIS jeszcze zmieni zdanie

- Jury zdecydowało, że wiązania są dozwolone, ale myślę, że zabronią ich po sezonie. Zobaczymy, co się stanie w Planicy - mówi Alexander Pointner, trener austriackich skoczków, który zaciekle protestował przeciw wiązaniom Simona Ammanna.

 
FIS jeszcze zmieni zdanie - Skoki narciarskie - Vancouver 2010Imago
 

Trener Austriaków mówił, że wiązania, których używa Ammann są niebezpieczne i powinny być zakazane. Zwołał nawet w tej sprawie specjalną konferencję prasową, a kwestia wiązań przez moment była głośno komentowana. Jury Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) zbadało protest Pointnera i nie doszukało się złamania przepisów przez Simona Ammanna, który w Vancouver wywalczył dwa złote medale w konkursie indywidualnym.

Alexander Pointner twierdzi jednak, że FIS zmieni zdanie co do wiązań po mistrzostwach świata w lotach, które w przyszłym miesiącu odbędą się w Planicy.

- To (modyfikacja wiązania) nie jest bardzo stabilne . Nikt nie wie, co się może wydarzyć. Jeśli dużo ludzi skorzysta z tego systemu, mam nadzieję, że nikomu nic złego się nie stanie - mówił Pointner po wygranym przez Austriaków konkursie drużynowym.

- Nie, to jest jego opinia. Nic na ten temat nie słyszałem. Podjęliśmy decyzję i to wyposażenie jest dozwolone - mówi na temat ewentualnej zmiany przepisów rzecznik FIS Horst Nilgen.

Wiązania Ammanna pozwalają mu na korzystniejsze ułożenie nart, dzięki czemu szwajcarski skoczek zwiększa swoją aerodynamikę i lata dalej niż konkurenci.

 
Skomentuj artykuł
 
8 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 8.
    Alicja202190Sam jest nie bezpieczny... Simon przecież cały sezon na nich nie skakał, a skałał bardzo dobrze.. Teraz nagle afera bo Schlieri źle skacze.... Pointer niech się puknie w dekel.....Opublikowane 24/02/2010 o godz. 13:20
     
     
     
  • 7.
    Morissv1Pointner placze , ale cos te wiazania Simonowi musza dawac, bo po co by ich uzywal ?
    Wiadomo trzeba miec forme, ale jak moze dzieki nim odleciec pare metrow dalej to moze byc decydujace.
    @Nighthawk1964
    Kuettel to zaden dowod, to nie jest juz ten sam Andreas, w tym sezonie jest cieniem samego siebie sprzed lat, musialby skakac na wietrze ala Rock Urbanc w Zakopcu zeby wygrywac.
    Opublikowane 23/02/2010 o godz. 17:29
     
     
     
  • 6.
    sinirseyDobra...Przyjmijmy, że te wiązania dają Ammannowi mega moc.Pointner wierzy, że jeśli on by ich nie miał to Schlieri wygrałby w Vancouver 2x.Niestety na drodze stanąłby mu skoczek wszech czasów - Adam Małysz.Więc wychodzi na to samo.Gregor i tak by nie zdobył złotego medalu.Opublikowane 23/02/2010 o godz. 16:20
     
     
     
  • 5.
    gorofilOczywiście humor, anie chumor :-)Opublikowane 23/02/2010 o godz. 14:22
     
     
     
  • 4.
    gorofilTen Amman to chyba samobójca, skoro korzysta z tak niebezpiecznych wiązań.A swoją drogą trener Austriaków zamiast się cieszyć z trzech medali ciągle tylko marudzi.Trochę w tym zasłgi naszego Adasia, że nieco popsuł mu chumor. Ale to nie nasze zmartwienie.Opublikowane 23/02/2010 o godz. 14:21
     
     
     
  • 3.
    macius8Jezu Pointner weź się ogarnij trochę! Same wiązania nie skakały, Amman ma formę i tyle a ty nie możesz się z tym pogodzić. Po prostu nie wyszło twoim podopiecznym!Opublikowane 23/02/2010 o godz. 08:54
     
     
     
  • 2.
    chrustprzegrał prawie wszystko i szuka teraz dziury w całym jak nasiOpublikowane 23/02/2010 o godz. 08:23
     
     
     
  • 1.
    Nighthawk1964Co nie zmienia faktu, że same wiązania nie skaczą. Andy Kuettel miał takie same i co? A przecież udowadniał w przeszłości, że potrafi skakać i wygrywać.
    Po prostu Ammann jest w niewiarygodnej formie i tego Pointner nie mógł przeżyć
    Opublikowane 23/02/2010 o godz. 08:09
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę