"Wszyscy zawodnicy znieśli podróż dobrze, choć jesteśmy trochę zmęczeni" - dodał szkoleniowiec.
W Japonii nie będzie czasu na aklimatyzację, wszyscy skoczkowie będą startowali "z marszu".
"Dlatego nie mamy w planie żadnych specjalnych zajęć, w piątek w południe czeka nas tylko rozruch na rozbudzenie, a potem program oficjalny: dwa treningi i kwalifikacje" - wyjaśnił Kruczek.

























