Skoki narciarskie - Mistrzostwa świata w lotach
19/03/2010 - 20:35Stoch dla eurosport.pl: Ktoś mnie ciągnął za ogon

Kamil Stoch po pierwszym dniu mistrzostw świata w lotach plasuje się na niezłym 17. miejscu. 23-letni skoczek był zawiedziony słabym pierwszym skokiem. - W locie tak jakby mnie ktoś pociągnął za ogon i momentalnie spadłem - ocenił w rozmowie z eurosport.pl.
- Z punktu widzenia technicznego, moje skoki niczym się nie różniły. W pierwszej serii to była tragedia. Po wyjściu z progu myślałem, że będzie naprawdę świetna odległość. Jednak w locie tak jakby mnie ktoś pociągnął za ogon i momentalnie spadłem. W drugiej serii warunki były po porostu o wiele korzystniejsze i mogłem odlecieć - powiedział polski skoczek.
Oprócz słabej odległości, w I serii Stoch miał kłopoty przy lądowaniu.
- Zeskok sprawia tutaj spore problemy. Słońce mocno rozmiękcza śnieg i dlatego pojawiają się takie problemy przy lądowaniu. Myślę jednak, że każdy dobry skoczek powinien sobie z tym poradzić - wyjaśnił czwarty zawodnik mistrzostw świata w Libercu, który w II serii osiągnął aż 207,5 m.
Stojąc w miejscu dla lidera konkursu, reklamował kandydaturę Zakopanego do organizacji MŚ w narciarstwie klasycznym w 2015 roku. - Byłoby mi bardzo miło, gdyby mistrzostwa odbyły się na mojej rodzinnej ziemi.
W sobotę Stoch będzie miał okazję awansować nawet w pobliże pierwszej dziesiątki. Jednak najważniejsza jest dla niego możliwość oddania kolejnych dwóch skoków w tej prestiżowej imprezie.
- Do jutrzejszych zawodów przystąpię w bardzo miłym nastroju i z uśmiechem na twarzy. Najważniejsze dla mnie jest to, że będę mógł zaprezentować się przed tą wspaniałą publicznością - dodał podopieczny Łukasza Kruczka.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0