Skoki narciarskie - Lillehammer
11/03/2010 - 13:07Ostatnie dwa akty PŚ. Czy Simon wreszcie pęknie?

Przed nami dwa ostatnie konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich. Na piątek zaplanowano zawody na olimpijskim obiekcie w Lillehammer, a na niedzielę wielki finał na nowiutkiej skoczni w Oslo Holmenkollen. Dziś kwalifikacje na „Lysgaardsbakken”. Relacja NA ŻYWO na stronie eurosport.pl od 17:50.
Lillehammer, skocznia na której walczono o olimpijskie medale w 1994 roku, gościć będzie latający cyrk Waltera Hofera już po raz trzeci w obecnym sezonie. Na początku grudnia odbyły się tu dwa konkursy w zastępstwie Trondheim, gdzie – podobnie jak w Harrachovie – panowała wówczas jesienna aura.
Konkurs z 5 grudnia najmilej wspominają polscy kibice, bowiem Adam Małysz wyskakał trzecie miejsce – pierwsze podium w sezonie. Dzień później było nieco gorzej (8. lokata – przyp.red), ale humory poprawili nam pozostali biało-czerwoni. Tuż przed Małyszem uplasował się Kamil Stoch, dwunasty był Krzysztof Miętus, a piętnasty Marcin Bachleda.
Tym razem nasz mistrz może pokusić się o coś więcej. Choć z pewnością o triumf nie będzie łatwo. Jak dotąd pięć ostatnich prób pokonania Simona Ammanna kończyło się niepowodzeniem. W Lillehammer może być podobnie. Szwajcar od kilku tygodni niczym automat wygrywa wszystko, co możliwe. Dodatkowo bardzo lubi obiekt w Lillehammer. To właśnie on był autorem jednego z grudniowych triumfów.
- Myślę, że jestem bardziej pewny siebie niż pozostali zawodnicy w tym momencie i dlatego oddaję dobre skoki automatycznie. Turniej Nordycki jest turniejem marzeń. Zawsze na Północy skaczę dobrze, jestem zrelaksowany i skoncentrowany na jednym celu. Wielokrotnie w tym turnieju zajmowałem wysokie miejsca – powiedział Szwajcar po zwycięskim konkursie w Kuopio. Jedno jest prawie pewne – Helwet po raz pierwszy w karierze sięgnie po Kryształową Kulę. Wątpliwości co do tego nie ma jego największy rywal, Gregor Schlierenzauer. - Myślę, że Ammann może być pewny wygranej w klasyfikacji generalnej.
Mocną bronią Adama Małysza w ostatnich konkursach sezonu powinien być styl. W Lahti i Kuopio wiślaninowi zdarzały się niemal perfekcyjne skoki.
- Niewiele brakuje mu do ideału. Musiałby trafić na dobre warunki. Czasami widać, że pracuje w powietrzu. Podczas zawodów w Kuopio można było zauważyć, jak próbuje wyciągnąć jak najlepszą odległość. Gdyby skakał przy wietrze z przodu, na poduszce powietrznej, nie musiałby tego robić – wyjaśnił na łamach „Przeglądu Sportowego” sędzia międzynarodowy Marek Siderek.
Czy Ammann pęknie w Norwegii? Przekonamy się o tym już podczas piątkowego konkursu. Na czwartek zaplanowano przedsmak wielkich emocji. O godzinie 18:00 rozpoczną się kwalifikacje z udziałem Stefana Huli, Łukasza Rutkowskiego i Kamila Stoch. Adam Małysz, z racji zajmowanego miejsca w czołowej „10” klasyfikacji PŚ, odda treningowy skok.
Program zawodów:
Lillehammer
Czwartek 11.03
16:00 - dwie serie treningowe
18:00 - kwalifikacje
Piątek 12.03
16:00 - seria próbna
17:00 - I seria konkursu indywidualnego
Oslo
Sobota 13.03
14:45 - dwie serie treningowe
16:45 - kwalifikacje
Niedziela 14.03
12:30 - seria próbna
13:45 - I seria konkursu indywidualnego








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 3 z 3