Skoki narciarskie - Letnie GP - Einsiedeln
15/08/2010 - 22:38 - Aktualizacja 15/08/2010 - 22:54Adam Małysz: Jestem zły, bo nie dostałem motoru

Adam Małysz wygrał klasyfikację generalną Turnieju Narodów po zajęciu drugiego miejsca w przerwanym po pierwszej serii konkursie w Einsiedeln. Polski skoczek uznał oczywiście wynik za zadowalający, ale dopatrzył się też przykrego elementu.
- Fajnie, że te zawody zakończyły się dwoma polskimi skoczkami na podium. Wiatr kręcił mocno, były różne zawirowania w trakcie tego konkursu, więc to na pewno dla nas dobry wynik - przyznał Małysz.
- W kwalifikacjach nie pozwolono mi skoczyć, natomiast mój skok konkursowy był dobry, jednak ten system punktów za wiatr nadal nie jest do końca sprawiedliwy. Porównując dane z wyników z tym, co widzieliśmy w rzeczywistości w trakcie poszczególnych skoków, to różnice są spore.
- Jestem rozczarowany, ponieważ nie dostałem motoru za wygraną w klasyfikacji Turnieju Narodów - skarżył się bez ogródek.
- Od dobrych paru lat za zwycięstwo otrzymywało się motor, a tym razem klasyfikacja była podliczana, a nagrody brak. Dla mnie jest to trochę przykre, bo podobnie było, gdy wygrałem Turniej Czterech Skoczni. Wówczas za zwycięstwo był tylko samochód, a jeszcze rok wcześniej było 50 000 franków szwajcarskich i samochód - przypomniał.
- Mimo wszystko, zwycięstwo cieszy, ale po co było tę klasyfikację w ogóle liczyć? - retorycznie zapytał Małysz.







You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 7 z 7