Skoki narciarskie
08/06/2010 - 17:46 - Aktualizacja 08/06/2010 - 17:52Kojonkoski zostawi skoki? Niecodzienna oferta z ojczyzny

Norweskie skoki narciarskie mogą stracić twórcę wielkich sukcesów reprezentacji tego kraju. Trener Mika Kojonkoski, który jeszcze trzy miesiące temu zapowiedział pozostanie w Norwegii, otrzymał nową propozycję pracy. I to na całkiem innym stanowisku.
Fiński Komitet Olimpijski zaoferował 46-letniemu szkoleniowcowi kierownicze stanowisko w programie rewitalizacji fińskiego sportu. Spowodowane jest to katastrofalnymi wynikami sportowców tego kraju w ostatnich czterech igrzyskach olimpijskich (dwóch zimowych i dwóch letnich), w których „Suomi” wywalczyli tylko jeden złoty medal (Pekin 2008 - Satu Mäkelä-Nummela w strzelaniu).
Kojonkoski zostałyby włączony do grupy konsultantów, która od września rozpocznie realizowanie misji „Londyn 2012, Soczi 2014”.
- Nie mogę na tym etapie ujawnić nazwisk kandydatów. Mogę powiedzieć, że są to najlepsi fachowcy w Finlandii – powiedział Jouko Puro Takanen, sekretarz generalny Fińskiego Komitetu Olimpijskiego. Takanen nie ukrywa, że Kojonkoski znakomicie pasowałby do koncepcji odbudowywania fińskiego sportu. Wiadomo też, że Ministerstwo Edukacji otrzymało określone środki na wynagrodzenie dla trenera urodzonego w Raumie.
Trzy miesiące temu Kojonkoski, uważany za najlepszego trenera skoków narciarskich powiedział, że zamierza zostać w Norwegii do końca następnego sezonu. Jednak do tej pory umowa nie została przedłużona.
Fin otrzymał w ubiegłym roku propozycję startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego, jednak z niej nie skorzystał. Zasiada z ramienia Partii Koalicji Narodowej w Radzie Miasta Kuopio, gdzie zresztą mieszka.
Nazwiska osób wybranych ogłoszone zostaną na specjalnej konferencji prasowej, która w środę odbędzie się w Helsinkach.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 3 z 3