- Idąc dalej, jeśli drużyna ma system i gwiazdy, jest wielka. Jeśli nie ma gwiazd, ale ma system może pokonać zespół z gwiazdami, ale bez systemu - dodaje selekcjoner reprezentacji Polski w siatkówce.
Argentyna odpadła z rywalizacji w MŚ po porażce w 1/4 finału z Niemcami, którzy wbili podopieczny Diego Maradony aż cztery gole nie tracąc żadnego. Daniel Castellani uważa, że taki scenariusz był pewny od samego początku.
- To było do przewidzenia. Jest wspaniałym człowiekiem (Diego), znamy się dobrze, byłem na jego weselu, odwiedzałem w szpitalu, gdy miał kłopoty. Ale o tym, że jako trener rozbije się na pierwszym ostrym zakręcie, wiadomo było od początku. To tak, jakby jechać motorem 300 km na godzinę bez trzymanki - wyjaśnia Castellani.



Other Agency





















