Siatkówka - Liga Światowa 2009
03/07/2009 - 23:30Polacy niezwyciężeni! Z Wenezuelą...

W meczu Ligi Światowej siatkarzy Polska pokonała we Wrocławiu Wenezuelę 3:0 (25:15, 25:22, 25:20). Było to trzecie zwycięstwo zespołu Daniela Castellaniego w tegorocznych rozgrywkach i trzecie w meczu przeciwko Wenezuli.
Daniel Castellani postawił w piątkowy wieczór na swą ulubioną szóstkę z Bartoszem Kurkiem na przyjęciu, Jakubem Jaroszem w ataku i Grzegorzem Łomaczem na rozegraniu. We wrocławskiej Hali Ludowej szansę na grę od pierwszych minut dostał również młodziutki Paweł Zatorski. Libero AZS Częstochowa zastępował w wyjściowym składzie doświadczonego Krzysztofa Ignaczaka, który dostał na ten weekend wolne.
Odmłodzony polski zespół rozpoczął wyraźnie spięty. Biało-czerwoni potrzebowali kilku chwil wytchnienia podczas pierwszej w meczu przerwy technicznej by zacząć grać swoje. Nareszcie mogliśmy oglądać swobodną grę siatkarzy Daniela Castellaniego w ataku (Jakub Jarosz, Michał Bąkiewicz) i groźną w ich wykonaniu zagrywkę (Bartosz Kurek, Grzegorz Łomacz). A gdy na tablicy świetlnej zrobiło się 19:11 dla Polski było wiadomo, że już nic złego w tym secie nie ma prawa się wydarzyć
Początek kolejnego seta wskazywał na to, że biało-czerwoni zamierzają konsekwentnie trzymać się kursu obranego w poprzedniej partii. Od atomowego ataku rozpoczął Jarosz, a potem przewaga naszego zespołu już tylko rosła. Sprawnie działający mechanizm zaciął się dopiero przy stanie 8:2 dla Polski. Trzy punkty po rząd zdobyli wówczas goście wybijając skutecznie zespół Daniela Castellaniego z rytmu. Zupełnie nieciekawie zrobiło się kilka minut później gdy Wenezuelczycy doprowadzili do remisu 18:18. Na szczęście biało-czerwoni potrafili wziąć się w garść, a tym, który zakończył drugiego seta był Michał Bąkiewicz.
Zespół z Ameryki Południowej postanowił poszukać swojej szansy w kolejnej partii. Po kilku dobrych zagrywkach i skutecznych atakach (Carlos, Ivan) Wenezuela prowadziła jednym/dwoma punktami. Biało-czerwoni przejęli jednak kontrolę nad spotkaniem jeszcze przed 2. przerwą techniczną i ani myśleli dzielić się czymkolwiek z rywalem . Ostatnią piłkę meczu, ku ogromnej radości tłumu kibiców w Hali Ludowej, zakończył Jakub Jarosz.
Atakujący Skry Bełchatów rozegrał w piątek świetne spotkanie, ale statuetka dla najlepszego gracza meczu powędrowała w ręce wcale nie gorszego Bartosza Kurka. O dobrej postawie obu najlepiej świadczy to,że byli oni do spółki najskuteczniejszymi (po 16 punktów każdy) zawodnikami w polskim zespole.
Dzięki zwycięstwu Polska zbliżyła się do drugiej w tabeli grupy D Finlandii na jeden punkt. Poza zasięgiem reszty stawki jest Brazylia, która prowadzi z kompletem siedmiu zwycięstw (w piątek pokonała na wyjeździe 3:0 Finlandię).
Rewanż z Wenezuelą w sobotę również we Wrocławiu.
-------------------------------------------
Polska - Wenezuela 3:0 (25:15, 25:22, 25: 20)
Sędziowie: Omelio Jesus Castillo Perze (Kuba) i Abdullah Alenezi (Kuwejt).
Widzów: 5500
Polska: Piotr Nowakowski (9 pkt), Grzegorz Łomacz (1), Jakub Jarosz (16), Bartosz Kurek (16), Zbigniew Bartman, Marcel Gromadowski, Paweł Woicki, Karol Kłos (2), Michał Ruciak (1), Michał Bąkiewicz (4), Marcin Możdżonek (5), Paweł Zatorski (libero).
Wenezuela: Deivi Yustiz, Andy Rojas (7), Joel Silva (Libero), Rodman Valera, Carlom Luna, Luis Diaz (13), Ismel Ramos, Ronald Mendez, Ivan Marquez (10), Thomas Ereu (6), Juan Carlos Blanco (1), Freddy Cedent (4).








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0