Siatkówka - Liga Światowa 2009
16/07/2009 - 23:19Do czterech razy sztuka. Finlandia pokonana!

Reprezentacja Polski w końcu zdołała pokonać Finlandię. W czwartym meczu obu tych zespołów Polacy zwyciężyli 3:2 (29:27, 20:25, 25:16, 22:25, 15:9). Szanse na awans do finałów "biało-czerwoni" zaprzepaścili jednak we wcześniejszych konfrontacjach.
Już od samego początku spotkanie rozgrywane w Bydgoszczy miało niezwykle zacięty przebieg. Żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Polacy prowadzili m.in. 16:14, a w tym okresie gry skutecznością imponował Marcel Gromadowski, który w otwierającej mecz partii uzyskał osiem punktów. Przy stanie 26:25 dla podopiecznych Daniela Castellaniego okazji do zakończenia seta nie wykorzystał Łukasz Kadziewicz, jednak chwilę później para Gromadowski-Marcin Możdżonek skutecznym blokiem przypieczętowała zwycięstwo Polski 29:27.
W drugiej partii rywalizację zdominowali Finowie, którzy już na samym początku odskoczyli na pięć punktów i prowadzenia nie oddali aż do końca. W polskiej ekipie na wyróżnienie w tym secie zasługiwał jedynie Marcin Możdżonek.
W trzeciej odsłonie Polacy ponownie zaczęli grać skutecznie. Błędy Finów tak rozzłościły ich trenera - Włocha Mauro Berutto, że ten postanowił wymienić całą szóstkę. Znakomicie serwował Bartosz Kurek, a Piotr Nowakowski popisywał się bardzo czujną grą przy siatce. Polacy wygrali trzecią partię aż 25:16.
Kolejny set padł łupem Finlandii. Była to najmniej widowiskowa partia tego meczu. Z obu stron mnożyły się liczne błędy. Polacy zmuszeni do nieustannej pogoni za rywalami, którzy co chwila odskakiwali im na kilka punktów. Po błędzie Konstantina Shumova "biało-czerwoni" zbliżyli się na 21:23, ale chwilę później Mikko Esko zakończył seta (25:23) niesygnalizowaną "kiwką".
W tie-breaku Polacy prowadzili już 8:4, ale po błędach Grzegorza Łomacza i Piotra Nowakowskiego przewaga stopniała do zaledwie dwóch punktów. Na szczęście Finów, którzy do piątego seta przystąpili bez kontuzjowanego Olli Kunnariego, nie było stać na więcej. Przy stanie 9:14 Antii Siltala zaserwował w aut i zwycięstwo "biało-czerwonych" stało się faktem.
Odmłodzona reprezentacja Polski zakończyła Ligę Światową na trzecim miejscu w grupie D, z dorobkiem pięciu zwycięstw i siedmiu porażek. Finowie uplasowali się za najlepszą w grupie Brazylią, ale najprawdopodobniej nie zakwalifikują się do turnieju finałowego, który rozpocznie się w Belgradzie już 22 lipca.
Polska: Piotr Nowakowski, Grzegorz Łomacz, Bartosz Kurek (15 pkt), Marcin Możdżonek (16), Marcel Gromadowski (17), Michał Ruciak (9), Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Zbigniew Bartman, Paweł Woicki, Łukasz Kadziewicz, Michał Bąkiewicz.
Finlandia: Mikko Esko, Antti Siltala (11), Olli Kunnari, Mikko Oivanen (19), Konstantin Shumov, Matti Oivanen (12), Pasi Hyvarinen (libero) oraz Kalle Matta, Matti Hietanen, Tuomas Sammelvuo, Anssi Vesanen, Urpo Sivula, Olli Pekka Ojansivu.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0