Siatkówka - World Grand Prix
27/08/2010 - 13:36 - Aktualizacja 27/08/2010 - 15:26Do 19, 19 i 17. Polki znokautowane

Ningbo nadal nie jest szczęśliwe dla podopiecznych Jerzego Matlaka. Można wręcz powiedzieć, że jest coraz mniej fartowne. Polki przegrały w piątek z Chinkami 0:3 i w finale World Grand Prix zanotowały trzecią porażkę z rzędu. W sobotę rano nasze siatkarki zmierzą się z Japonkami.
Sam awans do imprezy w Chinach jest dużym sukcesem, ale po grze Polek spodziewaliśmy się więcej. Być może coraz słabsza gra, to efekt środowej porażki na inaugurację.
Wtedy to Polki prowadziły 2:0 z USA, a w trzeciej partii miały piłkę meczową. Ostatecznie jednak w dramatycznych okolicznościach przegrały. Wczoraj natomiast nie dały rady Brazylijkom i uległy 1:3.

Wydawało się jednak, że w starciu z Chinkami będzie lepiej. Nasza drużyna ponoć lubi grać z azjatyckim zespołem. Nic jednak z tego. Od początku widać było, że o wygraną będzie bardzo trudno.
Gospodynie turnieju robiły na parkiecie, co chciały. Dominowały w każdym elemencie. Przede wszystkim znakomicie serwowały, a nasze siatkarki miały ogromne problemy z przyjęciem.
Na dodatek żadna z Polek nie umiała zatrzymać wysokiej Yimei Wang, która niemiłosiernie punktowała przez środek i blokowała dziewczyny Matlaka. Łączie zdobyła 19 punktów, czyli tyle samo, co nasze siatkarki w pierwszym i drugim secie.
Ostatnia partia była tylko dobiciem zrezygnowanych "biało-czerwonych". Szkoda, bo w razie zwycięstwa miały one szanse na walkę o czołową trójkę. Teraz jednak trzeba bić się o czwartą pozycję.
W sobotę o godz. 7 mecz z Japonkami - relacja tekstowa NA ZYWO w eurosport.pl. Jest on o tyle ważny, że właśnie z zespołem z kraju Kwitnącej Wiśni spotkamy się na inaugurację zbliżających się wielkimi krokami mistrzostw świata.
Wynik:
Chiny - Polska 3:0 (25:19, 25:19, 25:17)








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
4 Do 13 z 13