Siatkówka - Puchar Wielkich Mistrzów
23/11/2009 - 10:33Niepokonana Brazylia obroniła Puchar

Brazylia najlepszą drużyną Pucharu Wielkich Mistrzów! Canarinhos zapewnili sobie drugi z rzędu triumf pokonując na koniec turnieju Japonię 3:0. To kolejna, po Lidze Światowej i mistrzostwach Ameryki Południowej, wygrana przez nich w tym roku impreza. W nagrodę dostaną 300 tys. dolarów do podziału.
Mistrzowie Ameryki Południowej już po raz trzeci w historii wygrali japoński turniej (wcześniej w 1997 i 2005 r.). Ich przewaga nad pozostałymi zespołami była w tym roku ogromna. W pięciu meczach pozwolili ugrać rywalom raptem trzy sety (dwa z Kubą i jeden z Iranem). Mimo to aż do ostatniej kolejki zespół Bernando Rezende nie był pewny triumfu. Potrzebował do tego zwycięstwa nad gospodarzami, co - jak się później miało okazać - nie przysporzyło mu większych problemów.
Po pierwszym secie zanosiło się na istny pogrom gospodarzy. Obrońcy trofeum grali siatkówkę jakby z innej planety. Bruno Rezende kapitalnie rozdzielał piłki między skrzydłowych i środkowych, a koledzy odwdzięczali mu się seryjnie zdobywanymi punktami. Japończycy kompletnie nie radzili sobie z tym ostrzałem, a sami byli najczęściej blokowani przez rywali. Wydawało się, że różnica w warunkach fizycznych będzie dla mistrzów Azji absolutnie nie do przeskoczenia.
A jednak waleczni gospodarze podnieśli się. Mimo, że przewaga optyczna wciąż należała do Brazylii to w końcówce drugiego seta rywale napędzili im sporo stracha. Stało się tak głównie za sprawą uwielbianego w Japonii Gottsu. Canarinhos długo nie mogli sobie poradzić z jego zagrywką (dwa asy serwisowe) i od stanu 20:24 szybko zrobił się remis. Cały wysiłek mistrzów Azji poszedł jednak na marne po autowym ataku Shimizu (notabene najskuteczniejszego zawodnika turnieju).
Siatkarze Bruno Rezende wyciągnęli odpowiednie wnioski i w ostatniej partii zapobiegli niepotrzebnym nerwom. W końcówce Japończycy ponownie zaczęli odrabiać straty (ze stanu 19:22 na 22:23), ale tym razem Canarinhos w porę ich powstrzymali.
W nagrodę za zwycięstwo w 5. Pucharze Wielkich Mistrzów najlepszy zespół Ameryki Południowej dostanie do podziału 300 tys. dolarów. Drugie miejsce - i 150 tys. nagrody - przypadło Kubie. Ostatnie miejsce na podium zajęła Japonia (125 tys. nagrody).
Kolejne miejsca zajęły Polska (100 tys.), Iran (75 tys.) i Egipt (50 tys.).
-------------------------------------------------------------------------
Brazylia - Japonia 3:0 ( 25:12, 26:24, 25:22 )
Brazylia: Bruno (2), Vissotto (14), Giba (15), Murilo (13), Rodrigo (9), Lucas (11), Sergio (libero) oraz Theo, Soares i Marlon
Japonia: Usami, Matsumoto (5), Shimizu (11), Fukuzawa (4), Tomimatsu (4), Ishijima (6), Inoue (libero) oraz Abe (1), Matsuta (1), Yoneyama (6) i Furuta








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0