Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Siatkówka - PlusLiga

Popisowa końcówka daje Domeksowi zwycięstwo

Delecta Bydgoszcz prowadzona przez Waldemara Wspaniałego przegrała po niezwykle zaciętym meczu z Domexem Tytanem AZS Częstochowa Grzegorza Wagnera 2:3 (25:23, 25:27, 31:29, 22:25, 7:15), w najciekawszym meczu 2. rundy PlusLigi mężczyzn.

 
Domex liderem  - Siatkówka - PlusLigaImago
 

Delecta prowadzona przez trenera Waldemara Wspaniałego sprawiła przed tygodniem nie lada niespodziankę swoim kibicom, pokonując w Kędzierzynie Koźlu tamtejszą ZAKSĘ. Mecz był niezwykle zacięty, a jego losy rozstrzygnęły się dopiero w tie-breaku.

Spotkanie z Domexem mogło dla bydgoskiej ekipy być o wiele trudniejsze, co słusznie zauważył trener Wspaniały.

- Ich pierwszym atutem w meczu z Olsztynem była zagrywka. Drugim jest Dawid Murek, jeden z najlepszych graczy ostatnich lat. Potrafi "pociągnąć" za sobą młodych zawodników. Nam nie wolno absolutnie rywala zlekceważyć, wyjść z myślą, że tam jest kilku młodych graczy. Zresztą tak sobie myślę, że tak jak ten mecz w Kędzierzynie był ciężki dla obu zespołów, tak ciężka będzie cała liga – ocenił trener Delecty.

Dla Częstochowian inauguracyjna kolejka PlusLigi była jeszcze bardziej udana. Akademicy spod Jasne Góry nie dali sobie urwać choćby jednego seta zespołowi AZS UWM Olsztyn.

- Zagrywka to plusowy element naszej gry. W każdym momencie może zaskoczyć i dać nam przewagę nad przeciwnikiem. Jesteśmy w dobrej dyspozycji, co daje nadzieję na to, że w Bydgoszczy będzie dobrze - powiedział przyjmujący AZS-u Piotr Łuka.

Gwiazdą spotkania był Bartosz Janeczek, który nękał olsztynian trudnymi zagrywkami. Na meczu obecny był trener polskiej reprezentacji Daniel Castellani, który nie szczędził pozytywnych słów w kierunku 22-latka.

- Ma potężny serwis, dobrze atakuje, jest agresywny, zrobił wielki postęp w ostatnim czasie –komplementował grę młodego atakującego, włoski szkoleniowiec.

Mecz rozpoczął się od punktowego bloku Domexu Częstochowa, a kilka chwil później prowadzanie na 2:0 podwyższył po efektownej kiwce Drzyzga. Goście umiejętnie psuli krew zawodnikom Waldemara Wspaniałego mocną zagrywką. W drugiej części seta mniej błędów popełniała jednak miejscowa ekipa. Końcówka to popis gry Grzegorza Szymańskiego, który idealnie rozumiał się z Pawłem Woickim. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Delecty 25:23.

Druga partia rozpoczęła się identycznie jak pierwsza. Częstochowianie wynik otworzyli po skutecznym bloku Gradowskiego. Zawodnicy Grzegorza Wagnera umiejętnie utrzymywali kilkupunktowe prowadzanie i całego seta wygrali 27:25.

W trzeciej odsłonie najciekawsze akcje miały miejsce pod koniec partii. Walka punkt za punkt rozpoczęła się od asa serwisowego Nowakowskiego, dającego remis 21:21. Końcówka była po obu stronach bardzo nerwowa. Ostatecznie lepsza okazała się drużyna z Bydgoszczy, wygrywając 31:29.

W czwartym secie doszło do najmniej oczekiwanej zmiany. Bohatera pierwszego meczu Domexu w starciu z AZS-em Olsztyn Bartosza Janeczka, zmienił Mikołajczak. Częstochowianie mniej więcej do połowy partii kontrolowali kilkupunktowe prowadzenie. Podopieczni Waldemara Wspaniałego w porę się jednak przebudzili i w pewnym momencie osiągnęli nawet czteropunktowe prowadzenie. W końcówce seta sytuacja ponownie się odwróciła. Akademicy świetną grą w obronie, a także dzięki błędom gospodarzy bardzo szybko odrobili straty, a chwilę później wyszli na prowadzenie 20:19. Częstochowianie do końca utrzymali prowadzenie i wygrali seta 25:22.

Tie-break to już koncert gry gości, którzy od samego początku rzucili się do bombardowania gospodarzy. W decydującej fazie meczu gra Delecty w ogóle się nie układała, nie kończyli piłek, a Częstochowianie tylko wykorzystywali sytuację i powiększali swoją przewagę. Zespół Grzegorza Wagnera bez problemu zwyciężył 15:7 i w całym spotkaniu 3:2.

- Z gorącego terenu wywieźliśmy cenne punkty. Liga jest bardzo wyrównana, z każdym gra się bardzo ciężko. Tym bardziej cieszy dzisiejsze zwycięstwo. Jak się gra na wyjeździe,pojawia się dodatkowa adrenalina. Słowa uznania należą się naszym młodych zawodnikom, którzy napsuli sporo krwi przeciwnikowi swoimi zagrywkami. Właśnieten element jest największym postrachem na rywali naszej ekipy - powiedział lider Domexu Dawid Murek, który został wybrany zawodnikiem meczu.

Delecta Bydgoszcz - Domex Tytan AZS Częstochowa 2:3 (25:23, 25:27, 31:29, 22:25, 7:15).

 

 
Skomentuj artykuł
 
1 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 1.
    toli1122trochę stare to zdjęcieOpublikowane 18/10/2009 o godz. 18:07
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę