PGE Skra Bełchatów bez większych problemów pokonała na wyjeździe Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:17, 23:25, 25:16, 25:23). Pamiętając o kontrowersjach z drugiego spotkania półfinałowego w Bełchatowie podopieczni reprezentacyjnego szkoleniowca Daniela Castellaniego nie chcieli pozostawić złudzeń, kto jest lepszy.
Siatkarze Skry od samego początku zaczęli z wysokiego C. Bardzo dobrze spisywali się na zagrywce, w czym brylował Mariusz Wlazły. Na to nałożyły się błędy własne Jastrzębskiego Węgla i set zakończył się przegraną gospodarzy do 17.
Największe emocji przyniosła druga odsłona wygrana przez miejscowych 25:23. Bardzo dobrze w tej części spotkania poczynał sobie francuski zawodnik Jastrzębskiego Węgla Guillaume Samica, co i rusz zaskakując rywali - a to mocnym atakiem, a to skutecznym serwisem.
Kolejne dwie partie nie pozostawiły złudzeń kto jest lepszym zespołem. Skra Bełchatów w trzecim secie wygrała do 16, gromiąc wręcz siatkarzy prowadzonych przez włoskiego trenera Roberto Santillego. W czwartym secie bełchatowianie postawili "kropkę nad i" wygrywając do 23.
Dzięki trzeciej wygranej w konfrontacji z Jastrzębskim Węglem PGE Skra Bełchatów awansowała do finału rozgrywek PlusLigi mężczyzn. Rywalem zespołu prowadzonego przez Daniela Castellaniego w decydującej rozgrywce będzie Resovia Rzeszów lub Zaksa Kędzierzyn-Koźle. Bliżej dołączenia do Skry są obecnie siatkarze rzeszowianie, którzy po trzech meczach prowadzą 2:1.
Swego zadowolenia ze zwycięstwa nie kryli siatkarze Skry Bełchatów. - Cieszymy się, że awansowaliśmy do finału i czekamy teraz na przeciwnika. Pomimo wygranej 3:0 w konfrontacji z Jastrzębskim Węglem, drugi i trzeci mecz były dla nas bardzo trudne - powiedział po spotkaniu środkowy Skry Daniel Pliński.
- Trzymam kciuki za Resovię, bo gra w niej mój przyjaciel z jednej ulicy z Pucka, Marcin Wika. Mam nadzieję, że przyjdzie nam się mierzyć z Resovią w finale PlusLigi - dodał siatkarz aktualnych mistrzów Polski.
Wyniki dzisiejszych meczów półfinałowych PlusLigi:
Jastrzębski Węgiel - PGE Skra Bełchatów 1:3 (17:25, 25:23, 16:25, 23:25).
Stan rywalizacji 3-0 dla Skry i awans bełchatowian do finału. Jastrzębski Węgiel będzie grał o trzecie miejsce.
Asseco Resovia Rzeszów - Zaksa Kędzierzyn-Koźle 3:1 (22:25, 25:21, 25:20, 25:18).
Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 2:1 dla Resovii.
Resovia: Mikko Oivanen, Paweł Woicki, Krzysztof Gierczyński, Marcin Wika, Ihosvany Hernandez, Łukasz Perłowski, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Bartosz Gawryszewski, Paweł Papke, Piotr Łuka, Michał Kaczmarek
ZAKSA: Michał Ruciak, Jakub Novotny, Terence Martin, Robert Szczerbaniuk, Wojciech Kaźmierczak, Michał Masny, Marcin Mierzejewski (libero) oraz Dominik Witczak, Kamil Kacprzak, Dan Lewis, Sławomir Szczygieł



Other Agency





















