Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Siatkówka - PlusLiga Mężczyzn

Abramow w Jastrzębiu dzięki młodej Polce

- Kiedy zacząłem się zastanawiać, gdzie mam grać w nowym sezonie, wewnętrzny głos podpowiedział mi, żebym wybrał Polskę. Grałem w tym kraju wiele razy i zawsze mi się tu bardzo podobało - mówi w rozmowie z dziennikiem "Polska" nowy siatkarz Jastrzębskiego Węgla Paweł Abramow.

 
Abramow w Jastrzębiu - Siatkówka - PlusLiga MężczyznImago
 

- To, że wybrałem właśnie Jastrzębski Węgiel, jest zasługą pewnej młodej dziewczyny. Gdyby nie ona, to na pewno byśmy tutaj dzisiaj nie siedzieli. Ale o szczegółach nie chcę mówić, bo to wielka tajemnica - opowiada rosyjski gwiazdor. Jak podaje "Polska", tą dziewczyną jest dziennikarka Katarzyna Fraś, która skontaktowała Abramowa z działaczami Jastrzębskiego Węgla.

Czy zamiana bardzo silnej ligi rosyjskiej na polską ekstraklasę nie jest w pana karierze krokiem wstecz?

- Na początku mojej reprezentacyjnej kariery wygrywaliśmy z Polakami, ale później, nie wiedzieć czemu, zaczęliśmy przegrywać. Dzięki temu zapamiętałem wielu polskich siatkarzy - nie tylko nazwiska, ale nawet twarze. Jeśli chodzi o poziom rozgrywek klubowych, to rzeczywiście liga rosyjska i włoska uchodzą w Europie za najsilniejsze, ale polska jest bardzo bliska tego poziomu.

Jak zareagowali pana koledzy z kadry na wieść, że Paweł Abramow przenosi się do Polski?

- Dla rosyjskich graczy było to duże zaskoczenie, bo wszyscy przyzwyczajeni są do tego, że grają w Rosji. Wielu kolegów boi się grać za granicą przez barierę językową. Ja takich obaw nie mam, bo wcześniej grałem dwa lata w Japonii i przywiozłem stamtąd bardzo miłe wspomnienia. Mam nadzieję, że tak samo będzie w Polsce.

Czy wpływ na pana rozstanie z Iskrą Odincowo miały kłopoty finansowe tego klubu?

- Jestem zawodowcem i gram dla pieniędzy, więc sytuacja panująca teraz w całej lidze rosyjskiej na pewno miała wpływ na moją decyzję. Tak samo jak duże znaczenie miało to, że Jastrzębski Węgiel gra w tym sezonie w Lidze Mistrzów. O szczegółach rocznego kontraktu nie chciałbym mówić. Czuję na sobie dużą odpowiedzialność, ale podchodzę do tego spokojnie, pamiętając, że najmilsze wspomnienia ma się niekoniecznie dzięki najwyższym kontraktom.

Nie boi się pan występów w małej jastrzębskiej hali?

- Już w niej grałem z Iskrą i przegraliśmy wtedy 2:3. To rzeczywiście ciężka hala i mam tylko nadzieję, że równie trudno gra się tu wszystkim rywalom Jastrzębskiego Węgla.

 
Skomentuj artykuł
 
0 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę