Nasze zachodnie sąsiadki przegrały półfinał z Włoszkami 1:3. Kilka godzin wcześniej biało-czerwone w tym samym rozmiarze uległy Holenderkom. W walce o złoto zmierzą się więc reprezentacje Italii i Holandii.
Oba półfinały były do siebie podobne. Zarówno Włoszki, jak i Holenderki, okazały się być poza zasięgiem rywalek. W barwach Italii niesamowitą grę pokazała Simona Gioli. Włoska środkowa wykonała kilka niesamowicie szybkich ataków, zarówno ze środka, jak i po obejściu. Jutro Holenderki mogą mieć z nią sporo problemów, gdyż z tak grającą środkową jeszcze w tym turnieju do czynienia nie miały.
Z drugiej strony w barwach Holenderek wystąpi ta, która w głównej mierze przyczyniła się do porażki Polek - Manon Flier. Obie siatkarki między sobą powinny rozstrzygnąć walkę o tytuł MVP turnieju.
Biało-czerwone na pewno walki o brąz nie odpuszczą, ale Niemki nie będą łatwymi rywalkami. Możemy spodziewać się raczej pięciosetowej walki. Miejmy nadzieję, że ze szczęśliwym zakończeniem.
Początek meczu o trzecie miejsce mistrzostw Europy kobiet w siatkówce Polska - Niemcy w niedzielę o godzinie 17. Finał Włochy - Holandia trzy godziny później. Relacje tekstowe NA ŻYWO przeprowadzi eurosport.pl.
Po meczu powiedzieli:
trener reprezentacji Niemiec Giovanni Guidetti: "Kiedy przegraliśmy z Włoszkami w pierwszej rundzie, powiedziałem, że jest to drużyna, która może dojść do finału bez straty seta. Chociaż w tym się pomyliłem. Włoszki grały jednak dzisiaj na takim poziomie, że nie byliśmy w stanie dotrzymać im kroku. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, ale więcej nie mogliśmy zrobić. Nie będziemy jednak długo rozmyślać o tym meczu. Jutro możemy zdobyć medal i to jest teraz cel, na którym się koncentrujemy".
Trener reprezentacji Włoch Massimo Barbolini: "Niemiecka reprezentacja zagrała bardzo dobry turniej. Życzę im powodzenia w jutrzejszym meczu. Dzisiaj mieliśmy pewne problemy, nie tylko w drugim, ale też w czwartym secie. Najważniejsze, że wszystko dobrze się dla nas skończyło. Dzisiejszy mecz może mieć jednak wpływ na jutrzejszy finał".
Kapitan reprezentacji Niemiec Christiane Furst: "Gratuluję reprezentacji Włoch dobrego meczu i awansu do finału. My nie grałyśmy dzisiaj dobrze, zwłaszcza w pierwszym i trzecim secie. Zgubiłyśmy rytm z poprzedniej fazy turnieju i w trakcie meczu nie udało nam się już go odzyskać".
Kapitan reprezentacji Włoch Eleonora Lo Bianco: "Wygrałyśmy dzisiaj z Niemkami, które zawsze są bardzo groźnym przeciwnikiem. Nigdy się nie poddają i grają do końca"
Włochy - Niemcy 3:1 (25:10, 22:25, 25:12, 25:22)



Agenzia Ansa






















DO BOJU PO MEDAL !!!
A potem KIBICUJEMY HOLENDERKOM W PODZIĘCE za ..wywalenie,, Rosji !!!Opublikowane 03/10/2009 o godz. 22:43