Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
  •  11:00 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Siatkówka - Mistrzostwa Europy Kobiet

Mechaniczna pomarańcza łatwo zgniotła Polki

Przeszły Rosję, przeszły Bułgarię. Zatrzymały się na Holandii. Polskie siatkarki przegrały w półfinale mistrzostw Europy z ekipą pomarańczowych 1:3. Walkę biało-czerwone podjęły dopiero w trzecim secie. W pierwszych dwóch zostały rozgromione do 11 i do 15. Teraz nasze zawodniczki zagrają o brąż.

 
Finał poza zasięgiem - Siatkówka - Mistrzostwa Europy KobietEurosport
 

O pierwszych dwóch setach nie warto w zasadzie wspominać. Była to bowiem powtórka z tego, co oglądaliśmy w spotkaniu obu drużyn w fazie grupowej. Holenderki nie grały może aż tak doskonale jak przed tygodniem, ale pomagała im pełna błędów gra Polek.

 

Pomarańczowe aż 16 punktów w pierwszych dwóch partiach zdobyły po błędach gospodyń. To zdecydowanie za dużo jak na półfinał ME i jeśli można mieć o cokolwiek pretensje do zawodniczek Piotra Makowskiego, to tylko o to, bo później na boisku zostawiły krew, pot i łzy.

W pierwszej chwili Polki sprawiały wrażenie, że wyciągnęły wnioski z porażki i wiedzą, jak grać z zawodniczkami Avitala Selingera, żeby wygrać. Mocno zagrywała Anna Barańska, blok skutecznie parował i osłabiał atak Holenderek, dzięki czemu Polki zdobywały punkty po kontrach. Ale taką postawę w spotkaniach z pomarańczowymi trzeba prezentować w każdej sekundzie pojedynku, nie wspominając już o wykorzystywaniu błędów przeciwnika. Niestety trwało to tylko przez chwilę i pierwsze dwa sety zakończyły się porażką do 11 i 15.

Jak pokazały kolejne części gry, kluczowa jednak wydawała się przede wszystkim koncentracja na każdej akcji oraz wkładanie wielkiej precyzji w swoje zagrania. Jeżeli tego nie ma, to zawodniczki z Holandii wrzucą szósty bieg i odjeżdżają tak, że nie sposób je dogonić.

Tak było w kolejnych dwóch partiach. Polki walczyły jedna za drugą. Bardzo dobrze funkcjonowała asekuracja, dzięki czemu podopieczne Makowskiego nie traciły już tak głupich punktów. Do tego oglądaliśmy koncert gry w wykonaniu Joanny Kaczor i Anny Barańskiej. Atak za atakiem trafiał w parkiet po holenderskiej stronie.

As Jagieło na 23:18 wlał w serca kibiców i Polek wielką nadzieję. Od tego momentu hałas w Atlas Arenie zrobił się tak duży, że hala zatrzęsła się w posadach. Było 2:1 i wciąż można było myśleć o finale...

Na jak się okazało decydujący set Polki wyszły bardzo skoncentrowane. Pieczołowicie przygotowywały każdą akcję. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Od dwupunktowej przewagi gospodyń do dwupunktowej rywalek. Wiadomo było, że wygra ta drużyna, która w tym momencie nie popełni głupiego błędu. Niestety taki przytrafił się Polkom.

Decydującym momentem meczu był nieudany atak ze środka Agnieszki Bednarek-Kaszy, która minęła się z atakiem. Piłka spadła na parkiet i wraz z tym szansa na finał wymknęła się z rąk polskim siatkarkom. Holenderki wyszły na trzypunktowe prowadzenie 21:18. Później Manon Flier dobiła polskie siatkarki jednym asem i udanymi atakami.

Holenderki zasłużenie zagrają o złoto. Nawet kiedy tracą kilka punktów, są pewne swego. Czekają na dogodną okazję, a bolesne ciosy rozdaje Manon Flier albo Chaine Staelens.

 

Na pocieszenie polskim siatkarkom pozostaje walka o brąz w turnieju. Spotkanie o trzecie miejsce w niedzielę o 17:00. Przeciwnika Polki poznają po spotkaniu Włoszek z Niemkami.

 

HOLANDIA - POLSKA 3:1 (25:11, 25:15, 20:25, 25:20)

Polska: Anna Barańska 14, Katarzyna Gajgał 7, Milena Sadurek-Mikołajczyk 3, Aleksandra Jagieło 7, Agnieszka Bednarek-Kasza 7, Joanna Kaczor 15, Mariola Zenik (libero) oraz Dorota Pykosz 0, Natalia Bamber 1, Paulina Maj 0, Izabela Bełcik 0, Anna Witczak 0

Holandia: Debby Stam 13, Ingrid Louise Visser 11, Manon Flier 20, Chaine Staelens 12, Caroline Wensink 11, Kim Staelens 2, Janneke Van Tienen (libero) oraz Maret Grothues 1

 
Skomentuj artykuł
 
9 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 9.
    maciek199022Berer- ja cytowałem słowa piosenki pfk.Opublikowane 04/10/2009 o godz. 21:50
     
     
     
  • 8.
    G-Clooneytak niewiele zabrakło w tym 4 secie...Opublikowane 04/10/2009 o godz. 02:36
     
     
     
  • 7.
    G-Clooneyprzeczuwałem już wcześniej , że będzie brąz... niestetyOpublikowane 04/10/2009 o godz. 02:36
     
     
     
  • 6.
    BeretMechaniczna pomarańcza to książka i później film, który był chyba jeszcze głośniejszy. Tytuł, który zawsze narzuca się do głowy, kiedy Holandia kogoś rozbija. Mało oryginalny. Używany setki razy.Opublikowane 03/10/2009 o godz. 23:46
     
     
     
  • 5.
    maciek199022Co to ku..wa jest mechaniczna pomarańcza? :D:D:D Tytuł jest super:DOpublikowane 03/10/2009 o godz. 23:04
     
     
     
  • 4.
    ~prowincjuszo Wielkiej Rosji czas na Wielki Niemcy !!!
    DO BOJU PO MEDAL !!!
    A potem KIBICUJEMY HOLENDERKOM W PODZIĘCE za ..wywalenie,, Rosji !!!
    Opublikowane 03/10/2009 o godz. 22:46
     
     
     
  • 3.
    albi555A jak dla mnie najlepsza libero tego turniejy jest tylko jedna - MARIOLA ZENIK jest fantastyczna!!!!Opublikowane 03/10/2009 o godz. 20:17
     
     
     
  • 2.
    albi555Brawo!!! Przeciętne siatkarki, którym nikt nie dawał szans stworzyły Mistrzowską drużyne! I tylko żal serce ściska, gdyby pomyśleć, że w tej drużynie byla ba nadal Glinka czy Skowrońska, były by nie do pokonania, ale to wszystko do nadrobienia. Jutro zdobywamy brąz i zabieramy się do pracy, by wygrać następne Mistrzostwa. Dziękuje! Dla mnie jesteście najlepsze!Opublikowane 03/10/2009 o godz. 20:15
     
     
     
  • 1.
    seboomI tak wam dziekuje dziewczyny, przedewszystkim za 3 i 4 seta i wieze ze bedzie BRAZ!!!Opublikowane 03/10/2009 o godz. 19:12
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę