Siatkówka - Liga Światowa 2010
14/07/2010 - 08:56 - Aktualizacja 14/07/2010 - 08:59Castellani: Powiedziałem, co o tym myślę

- Łukasz nie mógł się pogodzić z tym, że przegrywa rywalizację z Pawłem Zagumnym oraz Grzegorzem Łomaczem, i wybrał złą drogę rozwiązania tej sytuacji - mówi Daniel Castellani. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" selekcjoner biało-czerwonych wyjaśnia, dlaczego wyrzucił z kadry Łukasza Żygadłę.
Pojawiają się głosy, że za bardzo ulega pan starszym zawodnikom, godząc się na ich urlopy, gdy inni ciężko pracują...
- Nie będę tego komentował. To był jeden z argumentów Łukasza Żygadły, który w telewizyjnym studiu próbował dowieść, że idziemy złą drogą. Proszę zapytać zawodników, co o tym sądzą. Dali zresztą temu wyraz w specjalnym oświadczeniu. Powiem tylko, że robimy to, co zaplanowaliśmy wcześniej. Jeśli ktoś bierze antybiotyki i musi wypocząć, to po co ma siedzieć w sali treningowej, skoro może pojechać na urlop i oddychać świeżym powietrzem. Nabierze chęci do gry, wróci i wszyscy wraz z nim będą mieli z tego pożytek. Wiem, że wpływ na takie nerwowe oceny mają porażki w Lidze Światowej. Niepotrzebnie. Ja nie ulegam panice, bo nie ma powodu.
Łukasz Żygadło jednak pana mocno zdenerwował. Wyrzucił go pan z kadry...
- To moja porażka, wydawało się, że mamy taki sam cel, a okazało się, że dla niego najważniejszy jest on sam, a nie drużyna. Dla tych, którzy tak myślą, nie ma miejsca w kadrze. Łukasz nie mógł się pogodzić z tym, że przegrywa rywalizację w Pawłem Zagumnym oraz Grzegorzem Łomaczem, i wybrał złą drogę rozwiązania tej sytuacji. Dlatego musiałem interweniować. Powiedziałem przy wszystkich, co o tym myślę, on nie ustąpił, więc musieliśmy się rozstać.
Kto go teraz zastąpi?
- To już postanowione, Fabian Drzyzga.
Wierzy pan, że medal w tegorocznych mistrzostwach świata jest możliwy?
- Będziemy w gronie faworytów. Tak jak Brazylia, Rosja, USA, Bułgaria, Serbia, Kuba czy Włochy. Czołówka jest liczna, a grupa pościgowa, w której są m.in. Niemcy, drużyna ogromnych możliwości, bardzo niebezpieczna. Niczego więc nie można być pewnym.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0