Siatkówka - Liga Światowa 2010
10/07/2010 - 12:13 - Aktualizacja 10/07/2010 - 12:15Castellani: Nie potrzebuję graczy myślących tylko o sobie

W reprezentacji Daniela Castellaniego nie ma miejsca dla Łukasza Żygadły. Wydaje się, że poniedziałkowa rozmowa trenera z rozgrywającym włoskiego Trentino Volley zaowocowała trwałym rozstaniem obu panów. Pespektyw na jakąkolwiek współpracę w niedalekiej przyszłości na razie nie widać.
- Jest mi bardzo przykro z powodu tego, co się stało, a przede wszystkim ze sposobu, w jaki cała sprawa została rozegrana - podkreślił argentyński szkoleniowiec.
Rozgrywający Trentino BetClic po spotkaniach z Kubą w Łodzi poprzez media zaznaczył, że nie rozumie decyzji trenera, iż jako zdrowy i doświadczony zawodnik nie znajduje miejsca w meczowej dwunastce. Zarzucił ponadto Castellaniemu brak możliwości trenowania elementów typowych dla jego pozycji. - To wszystko kłamstwo. Łukasz przez cały czas trenował z całym zespołem, tylko w momencie, gdy ogłaszałem skład na kolejne spotkania, wraz z innymi zawodnikami przechodził na inny rozkład zajęć. On nie potrafił zaakceptować mojej decyzji o wytypowaniu Łomacza do meczów z Kubą - powiedział trener biało-czerwonych.
Castellaniego zabolał także sposób, w jaki cała sprawa trafiła do opinii publicznej.
- Wybrał nieodpowiednią drogę na podzielenie się ze swoimi refleksjami. Najpierw powinien był porozmawiać z całym zespołem. Dlatego też po przyjeździe do Katowic postanowiłem w obecności całego sztabu oraz kadry pożegnać się z Łukaszem. Nie potrzebuję w drużynie zawodników, którzy własny interes przekładają nad dobro zespołu. Jeśli ktoś myśli wyłącznie o sobie za mojej kadencji w reprezentacji Polski nie będzie grał - zapewnił.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0