To był mecz ostatniej szansy dla bielszczanek. Tylko wysoka wygrana gwarantowała im przedłużenie szans na awans do kolejnej rundy. W lepszej sytuacji były jednak przyjezdne, które u siebie wygrały 3:2.
Obie drużyny przystąpiły do spotkania mocno zmobilizowane, świadome stawki. W dość nerwowych pierwszych minutach, gra toczyła się z lekką przewagą Aluprofu, który po atakach Heleny Horki i Anny Barańskiej, a także niezłej postawie Agaty Sawickiej w obronie, odskoczył na kilka punktów (16:11). Czeszki zdołały doprowadzić do remisu 20:20, jednak końcówka, m.in. dzięki dwóm asom serwisowym, należała go drużyny gospodarzy, która wygrała 25:20.
W drugim secie miejscowe ustrzegły się błędów z pierwszej partii, a do tego lepiej funkcjonował ich blok. Szybko osiągnęły kilkupunktowe prowadzenie (16:11, 21:14) i nie oddały go do końca. W tym okresie dobrze rozgrywała Skorupa, a w bloku widoczna była Okuniewska. Aluprof wygrał 25:19 i prowadził 2:0.
Trzeci set, podobnie jak poprzednie, rozpoczął się od przewagi BKS. Nie była ona już jednak tak przekonująca, jak w drugiej partii. Drużyna gości objęła prowadzenie 11:10, a w grze bielszczanek zawodziło przyjęcie zagrywki i rozegraniu. Po drugiej stronie wyróżniała się Amerykanka Kimberly Glass i libero Marketa Tomanova.
Czeska ekipa prowadziła już 18:14 i choć Aluprof nawiązał walkę doprowadzając do remisu po 19, ale w końcówce siatkarki z Prostejova, przy dopingu kilkudziesięciu własnych kibiców, zapewniły sobie zwycięstwo 25:22.
Od początku czwartej partii czeska drużyna miała kilka punktów przewagi, a bielszczanki sprawiały wrażenie osowiałych, zmęczonych, słabo spisywały się w ataku. Na parkiecie brylowała Glass, która skuteczną zagrywką uprzykrzała życie przyjmującym Aluprofu. Dzięki udanym zagraniom Brazylijki Soares przyjezdne wygrały tego seta 25:15.
W tie-breaku Prostejov objął prowadzenie. Większość serwisów kierowały na Dorotę Świeniewicz, a była reprezentantka Polski nie była we wtorek najlepiej dysponowana. Z 8:6 dla gości szybko zrobiło się 13:7 i ostatecznie - po bloku najlepszej na boisku Glass - 15:7.
Aluprof: Anna Barańska, Katarzyna Skorupa, Helena Horka, Jolanta Studzienna, Karolina Ciaszkiewicz, Berenika Okuniewska, Agata Sawicka (libero) oraz Dorota Świeniewicz, Anna Kaczmar, Natalia Bamber, Iwona Waligóra.



Other Agency





















