Siatkówka - Liga Mistrzów
09/03/2010 - 17:44Dream Team odprawił Resovię

Cudu nie było - rzeszowianom nie udało się awansować do Final Four Ligi Mistrzów siatkarzy. Resovia przegrała u siebie rewanżowy mecz z Trentino Volley 1:3. Dobry mecz w drużynie gości rozegrał Łukasz Żygadło.
Nadzieje o sensacyjnym awansie do decydującej fazy rozgrywek rozwiane zostały w zasadzie już w pierwszym meczu we Włoszech, kiedy to siatkarze Trentino wygrali gładko 3:0. Resovia w tej sytuacji musiałaby zwyciężyć w takim samym stosunku we własnej hali. Doprowadziłoby to do decydującego "złotego seta".
Goście jednak bardzo szybko załatwili sprawę. W pierwszym secie nie dali pograć siatkarzom Resovii. Popłoch w defensywie naszych zawodników siali głównie Matej Kazijski oraz Leandro Vissotto. Trentino wygrało otwarcie do 18 i w tym momencie grano już o przysłowiową "pietruchę".
Trener gości, Radostin Stojczew w dalszej części spotkania dał odpocząć swoim gwiazdom. Raphaela na rozegraniu zmienił Łukasz Żygadło, na długie minuty na ławce usiadł również Kazijski.
Gospodarzom udało się wygrać drugą partię 28:26 i trzeba pochwalić zawodników z Rzeszowa, że podjęli walkę, bo w pewnym momencie już sześcioma punktami.
W następnych setach rozszalał się w ekipie gości Osmany Juantorena. Na boisko wrócił też Kazijski i gospodarzom nie udało się już ugrać nic więcej. Pełne trzy sety rozegrał w ekipie Trentino Żygadło. Polak całkiem nieźle rozdzielał piłki i na pewno może swój występ zaliczyć do udanych.
Przypomnijmy, że Final Four odbędzie się w Łodzi, w dniach 10-11 kwietnia.
ASSECO RESOVIA - VOLLEY TRENTINO 1:3 (18:25, 28:26, 21:25, 18:25)








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0