Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 10:28 TENIS
    TENIS: Gem, set i Mats
  • 07:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Siatkówka - Liga Mistrzów

Łódź Mekką światowej siatkówki

Mekką światowej siatkówki nazwała w czwartek Łódź wiceprezydent Europejskiej Konfederacji Siatkówki (CEV) Riet Ooms, która wzięła udział w konferencji prasowej poprzedzającej finałowy turniej Ligi Mistrzów siatkarzy.

 
Łódź Mekką siatkówki - Siatkówka - Liga MistrzówOther Agency
 

- Polska słynie z tego, że jest miejscem, w którym odbywają się największe i najlepsze widowiska siatkarskie. Liga Mistrzów to najbardziej prestiżowe wydarzenie w klubowej siatkówce nie tylko w Europie, ale też na świecie. Do Łodzi przyjechały cztery najlepsze drużyny kontynentu. Pozwolę więc sobie nazwać Łódź Mekką światowej siatkówki - powiedziała Ooms.

W konferencji uczestniczyli też trenerzy i kapitanowie PGE Skry Bełchatów, Dynama Moskwa (Rosja), ACH Volley Bled (Słowenia) i Trentino BetClic (Włochy). Wszyscy komplementowali finałowych rywali. Zagraniczni goście zgodnie też podkreślali, że są szczęśliwi z możliwości gry w finałowym turnieju rozgrywanym w Polsce.

- Jesteśmy w kraju, w którym siatkówka to prawdziwe show - powiedział trener Dynama Jurij Cherednik.

Kapitan moskiewskiej drużyny Siergiej Grankin zapewnił, że on i jego koledzy przyjechali do Łodzi z myślą o wygraniu turnieju. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że znaleźliśmy się w tym doborowym gronie. Rywale są bardzo wymagający, ale będziemy walczyć o zwycięstwo - powiedział Grankin.

O drugim z rzędu triumfie w Lidze Mistrzów marzą z kolei w Trentino. - Będzie to bardzo trudne zadanie ale jesteśmy gotowi do tego, by podjąć walkę i powtórzyć ten sukces - powiedział trener Trentino Radostin Stojczev.

Polscy kibice oczekują, że turniej zakończy się zwycięstwem PGE Skry. Szkoleniowiec mistrzów Polski Jacek Nawrocki na konferencji powiedział m.in., że chętnie zmieniłby skład finałowej czwórki.

- Trochę na przekór powiem, że nie jestem szczęśliwy z tego, że znaleźliśmy się w takim gronie. Wolałbym, żeby rywale byli słabsi. W tym turnieju spotkają się naprawdę bardzo silne zespoły. W tej chwili trudno przewidzieć, który z nich wygra. Można być pewnym tylko tego, że turniej będzie stał na bardzo wysokim poziomie - powiedział Nawrocki.

Przed rozpoczęciem rywalizacji siatkarscy fachowcy najmniej szans na wygraną dają drużynie z Bledu. Szkoleniowiec słoweńskiej ekipy Glenn Hoag podkreślił, że dla jego podopiecznych każdy mecz w Lidze Mistrzów jest okazją do zbierania siatkarskiego doświadczenia.

- Ten zespół z każdą rozegraną piłką uczył się czegoś nowego. Ten turniej jest podsumowaniem nauki z tego sezonu - wyjaśnił Hoag.

Kapitan ACH Andrej Flajs podkreślił, że w półfinale turnieju jego drużyna zagra z "najlepszym zespołem świata" (Trentino - przyp. red.).

- Nie zamierzamy się jednak poddać. Chcemy zagrać na takim poziomie, na jakim udało nam się rozegrać wcześniej kilka spotkań w drodze do tego turnieju. Cały czas chcemy się też bawić siatkówką - powiedział Flajs.

W piątek wszyscy uczestnicy turnieju przeprowadzą półtoragodzinne oficjalne treningi w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie odbędą się wszystkie mecze Final Four.

Program finałowego turnieju Ligi Mistrzów siatkarzy:

sobota:

półfinały
PGE Skra - Dynamo Moskwa (g. 15.30)
ACH Bled - Trentino BetClic (18.30)

niedziela:

mecz o 3. miejsce (11.30)
finał (14.30).

 
Skomentuj artykuł
 
0 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę