Siatkówka - Klubowe MŚ w Dausze
07/11/2009 - 08:22Rosjanie mają pietra przed Kurkiem

W walce o finał klubowych mistrzostw świata PGE Skra Bełchatów spotka się z Zenitem Kazań. Na mistrzach Rosji największe wrażenie zrobił Bartosz Kurek - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
- Ale zrobiliśmy numer - szepnął Jacek Nawrocki, słuchając szczerych gratulacji od prowadzącego brazylijski Cimed Marcosa Pacheco i podkreślając nazwiska reprezentantów Brazylii w składzie najlepszego zespołu Ameryki Południowej. Zwycięstwo PGE Skry nad Cimedem oznaczało nie tylko, że w półfinale klubowych mistrzostw świata bełchatowianie zmierzą się z Zenitem Kazań.
Fetowanie sukcesu w grupie skończyło się jednak szybko: - Najważniejsze mecze dopiero przed nami. Fajnie było poczuć euforię, ale teraz koncentrujemy się już na Zenicie - mówił wychodząc z hali trener Nawrocki.
Jego siatkarze też marzą o tym, by na ich szyjach wisiały medale. - To jest realne. Skoro pokonaliśmy Brazylijczyków, nikogo nie musimy się obawiać. Wszystkich powinniśmy jednak szanować, bo wszyscy są groźni. W półfinale czeka nas trudna przeprawa z Zenitem. To zespół mający dużą siłę ataku i bloku. Naszymi atutami są jednak gra w obronie i zagrywka - mówi Bartosz Kurek, który w Katarze robi furorę.







Komentarze - Rosjanie mają pietra
Od 1 Do 2 z 2