- Na razie nie podjęłam jeszcze decyzji. Jeśli ją podejmę, pierwszy dowie się o tym selekcjoner. Nie chcę, aby przeczytał o tym w gazecie - tłumaczy najlepsza polska siatkarka ostatnich lat.
Glinka ostatni raz w reprezentacji Polski zagrała podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie przed dwoma laty. Polki przegrały wówczas 2:3 z USA w grupowym spotkaniu i odpadły z gry. Małgorzata Glinka po tej porażce zapowiedziała zawieszenie kariery. Wkrótce później urodziła dziecko i w ostatnim czasie zajmowała się swoją córką.
- Jeśli nawet wrócę do kadry, to na pewno nie na takich zasadach, jak w poprzednich sezonach. Nie czuję się na siłach, by znowu ciągnąć ten wózek i zdobywać 20 - 30 punktów w meczu. Przez prawie dwa lata nie trenowałam i zajmowałam się córką. Tego czasu nie da się szybko nadrobić - powiedziała w "PS" Glinka, która ma na koncie 217 występów w reprezentacji Polski.



Other Agency






















Brakuje naszej reprezentacji... mocnego uderzenia - Gosiu... powodzenia!Opublikowane 17/08/2010 o godz. 14:22