Siatkówka - Puchar Wielkich Mistrzów
17/11/2009 - 16:28Gacek dla eurosport.pl: Kasa się rozchodzi, medale zostają

- Takich kibiców, jakich my mamy, do niczego nie trzeba mobilizować. Dlatego wiem, że czy to będzie wczesny świt, czy późna noc, za każdym razem będą nas oglądać - mówi w rozmowie z eurosport.pl libero reprezentacji Polski Piotr Gacek przed pierwszym meczem w Pucharze Wielkich Mistrzów.
Z Piotrem Gackiem, libero reprezentacji Polski, rozmawia Łukasz Przybyłowicz
PlusLiga, Klubowe Mistrzostwa Świata, teraz reprezentacja. Kiedy ostatnio pan odpoczywał?
- Przyznam, że od mistrzostw Europy czas biegnie mi coraz szybciej. Chyba dopiero na święta będę mógł posiedzieć w domu dwa-trzy dni i porozmyślać o tym, co było. Na razie ten czas biegnie tak szybko, że w ogóle nie patrzę wstecz, tylko cały czas do przodu.
Zgrupowanie przed meczami w Pucharze Wielkich Mistrzów trwało tylko cztery dni. Co można zrobić w tak krótkim okresie?
- Nie były to przygotowania, które pozwalałyby nam na pracę nad konkretnym elementem. Po krótkich gierkach trener w zasadzie mógł tylko sprawdzić, kto z nas w jakiej jest formie. Ale myślę, że trener ma obraz tego, jak się prezentujemy.
Jak traktujecie ten turniej? Z jednej strony to ani mistrzostwa świata, ani mistrzostwa Europy, a z drugiej na tej imprezie spotykają się mistrzowie sześciu kontynentów.
- To bardzo prestiżowy turniej. Będą mistrzowie z całego świata. Traktujemy go poważnie - jak każdy turniej grany z orzełkiem na piersi. Nie ma żadnej taryfy ulgowej. Nie jest tak, że jedziemy na wycieczkę do Japonii i przy okazji zagramy w Pucharze Wielkich Mistrzów. Jedziemy tam po to, by coś osiągnąć. Takie mamy założenie.
Japonia kojarzy się panu chyba nie najgorzej?
- Bardzo miło. Wygrane mecze Ligi Światowej, wicemistrzostwo świata. Jadę do Japonii po raz trzeci i myślę, że po raz trzeci wyjadę zadowolony.
Jako mistrzowie Europy macie postawione przed sobą jakieś minimum?
- Nie rozmawialiśmy na ten temat. Mówiliśmy między sobą tylko o tym, że jedziemy tam zagrać swoją siatkówkę, to, co najlepiej potrafimy. Wierzę w to, że jesteśmy w stanie coś tam ugrać.
A jakie znaczenie ma pula nagród w tym turnieju?
- Oj, szczerze mówiąc, to nawet nie wiem, jakie są tam nagrody.
300 tysięcy dolarów do podziału dla zwycięzcy.
- Na pewno to pokaźna suma, ale kwestie finansowe schodzą na drugi plan. Bo później te nagrody się rozchodzą, a medale zostają na zawsze. Sukces jest dla nas najważniejszy.
Której drużyny obawia się pan najbardziej? W ogóle obawia się pan którejś?
- Obawiać to może nie ma się specjalnie czego, no bo czego tu się bać? Ale na pewno duży respekt będziemy mieli przed Brazylią i przed Kubą. To będą dwa zespoły, które naprawdę będą mocno walczyć. Stawiam je może nie w roli stuprocentowych faworytów, ale z pewnością napsują nam sporo krwi. Aczkolwiek ten pierwszy mecz z Japonią również będzie bardzo istotny. Wiadomo, z gospodarzem, przy wypełnionych trybunach, gra się ciężko. Jednak to na Brazylię i Kubę będziemy musieli szczególnie uważać.
A taka drużyna jak Iran? Ciężko się będzie na nią zmobilizować?
- Zmobilizować nie, bo zmobilizowani będziemy na pewno. Będziemy mieli w pamięci nauczkę, jaką dostali Brazylijczycy w niedawnych Klubowych Mistrzostwach Świata z irańskim Payakanem. Duża część tego zespołu gra w reprezentacji Iranu, dlatego trzeba się spodziewać, że i ten przeciwnik będzie ciężki. Każdy z nas będzie skoncentrowany przed tym meczem.
Większość meczów będziecie grali, gdy w Polsce będzie wcześnie rano. Jak namówić polskich kibiców, by zerwali się w środku nocy do kibicowania?
- Takich kibiców jak my mamy w Polsce nie ma nigdzie na świecie i do niczego nie trzeba ich mobilizować. Jeśli dobrze będą wiedzieli, o której gramy, to czy to będzie wczesny świt, czy późna noc, zawsze będą nas oglądać. Chcemy jak najlepiej grać dla kibiców, bo zawsze możemy na nich liczyć. Trzymają za nas kciuki od początku do końca.
Polska piłka w kryzysie, a siatkówka radzi sobie coraz lepiej. Chcecie odebrać piłce miano sportu narodowego?
- Nie jest to naszym celem, żeby wypchnąć piłkę nożna na dalszy plan. Po prostu robimy swoje. Kochamy to, co robimy, siatkówka jest dla nas najważniejszym sportem w życiu, naszym marzeniem, które spełniamy. A jak stoi piłka nożna, to nie chciałbym się wypowiadać, bo szczerze mówiąc, to mnie nie interesuje.
ZOBACZ TERMINARZ WSZYSTKICH SPOTKAŃ TURNIEJU
Eurosport. pl przeprowadzi relacje tekstowe z większości meczów z udziałem reprezentacji Polski w Puchar ze Wielkich Mistrzów (18-23 listopada) .
Turniej w całości i na żywo będzie można zobaczyć jedynie w Eurosporcie, Eurosport 2 i Eurosport Playerze.
Terminarz i transmisje spotkań reprezentacji Polski:
18.11.2009 Eurosport, Japonia - Polska godz. 11.00 - 13.00 LIVE
19.11.2009 Eurosport 2, Polska - Kuba godz. 07.30 - 09.30 LIVE
21.11.2009 Eurosport 2, Brazylia - Polska godz. 04.30 - 06.30 LIVE
21.11.2009 Eurosport, Brazylia - Polska godz. 12.30 - 13.15 RETRANSMISJA
22.11.2009 Eurosport 2, Iran - Polska godz. 06.30 - 08.30 LIVE
23.11.2009 Eurosport, Polska - Egipt godz. 07.30 - 09.30 LIVE







