W Trentino gra też inny polski wicemistrz świata z 2006 roku rozgrywający Łukasz Żygadło. Jednak to Winiarski jest pierwszoplanową postacią włoskiego klubu. Tak jak w ćwierćfinale rozwiał nadzieje o triumfie w rozgrywkach kibiców AZS Częstochowa (3:1, 3:0), tak w Final Four pozbawił złudzeń siatkarzy Lube Banca Macerata (3:0), a na koniec Iraklisu Saloniki (3:1). Kiedyś Italia oklaskiwała grającego w Juventusie Turyn Zbigniewa Bońka. Po latach Włosi znów mogą się zachwycać polskim mistrzem - tyle że siatkarskim. Michał Winiarski po najważniejsze trofeum w europejskiej siatkówce sięgnął zaledwie w trzecim roku swoich występów we Włoszech.
Final Four odbywało się całkowicie pod dyktando aktualnie najlepszej włoskiej drużyny. - Zasłużyliśmy na ten sukces. W dwunastu meczach Ligi Mistrzów straciliśmy zaledwie pięć setów, ani razu nie przegraliśmy. Te statystyki czynią nasz triumf jeszcze piękniejszym - mówił po finale kapitan Trentino Nikola Grbić.
Na wszelki wypadek, by siatkarze Iraklisu nie zapomnieli o tegorocznych osiągnięciach Trentino, w pierwszym secie meczu finałowego Włosi zrobili powtórkę z rozrywki. Start mieli piorunujący - wyszli na prowadzenie 8:2, na drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:6. Pierwsza odsłona zakończyła się zwycięstwem Trentino 25:12, co byłoby sensacyjne już na krajowym podwórku, o Lidze Mistrzów nie wspominając.
- Sukces kosztował nas sporo sił, ale udowodniliśmy, że jesteśmy naprawdę mocni. Ani przez chwilę nie przestaliśmy wierzyć w zwycięstwo, nawet w trzecim secie - podkreślał MVP finałowego turnieju Bułgar Matej Kazijski. - Nie dociera do mnie jeszcze, co udało nam się osiągnąć - dodawał tuż po meczu z Iraklisem, który zakończył się w czterech setach. O skali sukcesu przekona się po powrocie z Pragi - na Piazza Pasi planowana jest wielka feta z udziałem siatkarzy i kibiców Trentino.
Mecz o 1. miejsce:
ITAS DIATEC TRENTINO - IRAKLIS SALONIKI 3:1 (25:12, 21:25, 26:24, 25:22)
Itas: Kazijski, Winiarski, Riad, Grbić, Vissotto, Birarelli, Bari (libero) oraz Delha Lunga
Iraklis: Kravarik, Tischer, Nilsson, Smaragdis, Konstantinov, Akhrem, Sena (libero) oraz Koulieris, Ghortsaniouk, Chariatonidis, Charitos
Mecz o 3. miejsce:
ISKRA ODINCOWO - LUBE BANCA MACERATA 3:2 (25:23, 25:23, 28:30, 21:25, 17:15)
Iskra: Kalinin, Abramow, Kuleszow, Schops, Butko, Jegorczew, Verbow (libero) oraz Godoy i Astraszenkow
Lube: Lebl, Vermiglio, Martino, Santana, Omrcen, Świderski, Corsano (Libero) oraz Bartoletti, Podraszczanin, Saraceni i Monopoli
Półfinały:
ITAS DIATEC TRENTINO - LUBE BANCA MACERATA 3:0 (25:21, 25:19, 25:23)
IRAKLIS SALONIKI - ISKRA ODINCOWO 3:1 (19:25, 25:22, 25:23, 25:23)
Nagrody indywidualne:
Najlepszy odbierający: Plamen Konstantinov (Iraklis)
Najlepszy serwujący: Emanuele Birarelli (Trentino)
Najlepszy rozgrywający: Alexander Butko (Iskra)
Najlepszy libero: Alexej Verbov (Iskra)
Najlepszy blokujący: Michal Winiarski (Trentino)
Najlepszy atakujący: Martin Lebl (Lube Banca)
Najlepiej punktujący: Jochen Schöps (Iskra)
MVP: Matej Kazijski (Trentino)



From Official Website




















