Gospodynie przystąpiły do rywalizacji w osłabionym składzie. W meczowej kadrze zabrakło kontuzjowanych Ljubow Sokołowej i Brazylijki Marcelle. W żaden to jednak sposób nie umniejsza sukcesu pilskiej drużyny, która udowodniła, że niedzielne zwycięstwo nad Muszynianką-Fakro (3:1) nie było dziełem przypadku.
Podopieczne Jerzego Matlaka zagrały znakomicie w ataku, a także w bloku, mimo że rywalki znacznie przewyższały pilanki warunkami fizycznymi. W ataku pierwsze skrzypce grała kapitan wicemistrzyń Polski - Agnieszka Kosmatka, którą szczególnie w trzecim secie mocno wspierała Klaudia Kaczorowska. W bloku ważne punkty zdobywały Alena Hendzel i Agnieszka Bednarek.
Pierwszy set nie zwiastował zwycięstwa Polek, które w pewnym momencie przegrywały już 8:14. Niemoc swoich koleżanek przełamała Teixeira, a po atakach Kosmatki szybko wyrównały (16:16). Bohaterką końcówki była Bednarek, zdobywczyni trzech ostatnich punktów.
Kolejne partie przebiegały pod dyktando pilanek, choć w drugim secie zafundowały sobie niepotrzebne emocje. Przy stanie 24:21 nie wykorzystały dwóch setboli, ale "z pomocą" przyszły gospodynie - serwująca Tatiana Koszeliewa nie trafiła w boisko. W trzeciej partii niemal od początku Farmutil prowadził różnicą kilku punktów.
W ostatniej kolejce, 20 stycznia, siatkarki Farmutilu zagrają we własnej hali z Sirio Perugia.
Zariecze: Irina Żukowa, Walewska Moreira de Oliveira, Julia Mierkułowa, Olga Fatiejewa, Anastazja Szmielewa, Swietłana Kruczkowa (libero) oraz Ksenia Naumowa, Anna Mojsiejenko.
Farmutil: Milena Sadurek-Mikołajczyk, Alena Hendzel, Agnieszka Bednarek, Klaudia Kaczorowska, Michela Teixeira, Agnieszka Kosmatka, Paulina Maj (libero) oraz Ewa Kasprów, Edyta Kucharska, Gabriela Wojtowicz.
- Także na ten temat



Other Agency





















