Koreanki finiszowały jako pierwsze, ale sędziowie dopatrzyli się nieprzepisowego zachowania jednej z nich i zawodniczki zostały zdyskwalifikowane. Złoty medal olimpijski zdobyły Chinki, srebrny Kanadyjki, a brązowy Amerykanki. Szefem arbitrów, którzy podjęli taką decyzję był Jim Hewish z Australii.
Sędzia Hewish uważany jest w Korei za wroga. W 2002 roku to on zadecydował o dyskwalifikacji Koreańczyka Kim Dong-Sunga, który wyprzedził Amerykanina Apolo Antona Ohno na 1500 m, ale nie mógł się cieszyć ze złotego medalu. Reprezentacja azjatyckiego kraju zbojkotowała wtedy ceremonię zamknięcia igrzysk.
Policja w Seulu przeszukała pomieszczenia ambasady, ale nie znalazła żadnych ładunków wybuchowych. Mężczyźnie grożą trzy lata więzienia.
- Także na ten temat



AFP





















