Saneczkarstwo - Vancouver 2010
17/02/2010 - 08:36Docisnął, poleciało i zrobił się problem

Czasem lepiej uważać na czym się siada. Przekonał się o tym jeden z fotoreporterów, który podczas zawodów saneczkarskich w Vancouver sprawił niemiłą niespodziankę organizatorom i zawodnikom.
Rywalizacja na torze saneczkarskim w Whistler tak bardzo pochłonęła przedstawiciela mediów, że robiąc zdjęcie uklęknął on na "zakazanym" przycisku. Efekt? Przygotowująca się do startu Niemka Natalie Geisenberger, zobaczyła czerwone światło i musiała poczekać zanim wszystko wróci do normy.
- W wyniku tego incydentu uruchomiony został hydrant, który polewa lodową rynnę wodą. Musieliśmy wstrzymać na chwilę start w trosce o bezpieczeństwo zawodniczki - powiedział dyrektor zawodów, Ed Moffat.
Zdezorientowana Geisenberger czekała dwie minuty na swój start. Na szczęście, owy incydent nie przeszkodził jej w utrzymaniu, trzeciej, medalowej pozycji.











You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0