Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 10:28 TENIS
    TENIS: Gem, set i Mats
  • 07:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Rugby - World Cup

Jak bez przyłożeń awansować do finału?

Wielkie szczęście mieli Francuzi w półfinale Pucharu Świata. Trójkolorowi byli słabsi, ale to jednak oni zagrają w przyszłotygodniowym wielkim finale. W sobotę po emocjonującym w ostatnich minutach meczu pokonali Walię 9:8. O wyniku zadecydowali kopacze, a w zasadzie sam Morgan Parra.

 
Francja w finale - Rugby - World CupReuters
 

Francuski zespół jest chyba sprawcą największej niespodzianki w tegorocznym PŚ, który tak naprawdę jest nieoficjalnymi mistrzostwami świata. W ćwierćfinale zespół Marca Lievermonta pokonali Anglików ze słynnym Johnny Wilkinsonem. W każdym razie wydawało się, że w walce o finał faworytem byli Walijczycy.

Kluczowym momentem spotkania była 18. minuta. Kapitan zespołu walijskiego Sam Warburton zaatakował Vincenta Clerca wynoszoną szarżą. Irlandzki arbiter Alain Rolland chwilę się zastanawiał, ale ukarał Walijczyka czerwoną kartką. To być może była zbyt pochopna decyzja. W każdym razie oznaczało to ponad 60 minut gry w osłabieniu i wielki dramat kapitana (ta akcja na zdjeciu poniżej).

Dziesięć minut po przerwie po kolejnym kopnięciu Parry, Francuzi prowadzili 9:3. Rywale byli lepsi, ale nie potrafili tego udowodnić. W końcu Mike Phillips zdobył punkty z przyłożenia. Niestety, dla jego zespołu Stephen Jones nie trafił z podwyższenia.

To był jednak zryw, który dał Walijczykom nadzieje na pokonanie Francji. Pięć minut przed końcem rzut karny z połowa boiska wykonywał Leigh Halfpenny. Mógł zapewnić swojej drużynie wygraną, ale miał niesamowitego pecha. Piłka o włos przeleciała pod poprzeczką. Ekipa z Wysp robiła jednak, co mogła. W ostatniej akcji, która zakończyła się po upływie regulaminowych 80 minut, Walijczycy mieli prawie 25 faz, ale nie dali rady odrobić jednopuntkowej straty, a na koniec stracili piłkę. Trzeba przyznać, że Francuzi znakomicie i bardzo konsekwentnie się bronili. Zrobili wszystko, aby nie popełnić żadnego błędu i to im się udało.

Francja w finale - Rugby - World Cup - Nie mogę być bardziej dumny z moich zawodników. Czuję jednak pustkę. Myślę, że ta czerwona kartka zrujnowała nam mecz... i nasze szanse na finał - mówił Warren Gatland.

- Możemy podziękować naszej obronie. Zagraliśmy z sercem. Jesteśmy szczęśliwy, że znaleźliśmy się w finale - dodawał kapitan Francuzów Thierry Dusautoir.

Tym samym "Trójkolorowi" awansowali do finału po raz trzeci. Wcześniej dokonali tej sztuki w 1987 i 1999 roku.

W drugim półfinale faworyt imprezy, a więc gospodarze Nowozelandczycy zmierzą się w niedzielę z Australią.

Francja - Walia - 9:8 (6:3)
Francja: Parra 9
Walia: Phillips 5, Hook 3

Francja: 15 Maxime Médard, 14 Vincent Clerc, 13 Aurélien Rougerie, 12 Maxime Mermoz, 11 Alexis Palisson, 10 Morgan Parra, 9 Dimitri Yachvili, 8 Imanol Harinordoquy, 7 Julien Bonnaire, 6 Thierry Dusautoir (capt), 5 Lionel Nallet, 4 Pascal Papé, 3 Nicolas Mas, 2 William Servat, 1 Jean-Baptiste Poux.
Rezerwowi: 16 Dimitri Szarzewski, 17 Fabien Barcella, 18 Julien Pierre, 19 Fulgence Ouedraogo, 20 Francois Trinh-Duc, 21 Jean-Marc Doussain, 22 Cedric Heymans. 

Walia: 15 Leigh Halfpenny, 14 George North, 13 Jonathan Davies, 12 Jamie Roberts, 11 Shane Williams, 10 James Hook, 9 Mike Phillips, 8 Toby Faletau, 7 Sam Warburton (capt), 6 Dan Lydiate, 5 Alun-Wyn Jones, 4 Luke Charteris, 3 Adam Jones, 2 Huw Bennett, 1 Gethin Jenkins.
Rezerwowi: 16 Lloyd Burns, 17 Paul James, 18 Bradley Davies, 19 Ryan Jones, 20 Lloyd Williams, 21 Stephen Jones, 22 Scott Williams.

 
Skomentuj artykuł
 
6 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 6.
    Dawid FCBNie interesuje się za bardzo Rugby ale akurat oglądam większość meczy PŚ i muszę przyznać że bardzo szkoda mi Walii powinni grać w finale bo na to zasłużyli mam nadzieje że francuzi dostaną os Nowe Zelandii w finale o ile ta awansuje ale mam taką nadzieję. A swoją drogą wreszcie jakiś news o PŚ na tej stronieOpublikowane 15/10/2011 o godz. 18:38
     
     
     
  • 5.
    liverpoolxdja oglądałem od 60 min. jak ten walijczyk z 9 przylożenie miał póżniej atakowali tylko walijczycy mieli chyba 2 karne szkoda ze nie wykorzystali bo zasłużyli na awansOpublikowane 15/10/2011 o godz. 18:04
     
     
     
  • 4.
    WHUpo gwizdku publicznosc gwizdala jak wywiadu udzielal francuz...Opublikowane 15/10/2011 o godz. 17:30
     
     
     
  • 3.
    Taiczo84Oglądałem ten mecz i nadal jestem zły Wali powinna grać w finale o ile czerwona była raczej słuszna to france nie zasłużyli pod żadnym pozorem na awans to pokazuje jak sport potrafi byc nie sprawiedliwy i ten karny wykonany przez Walijczyka który przeleciał tuz pod poprzeczka no dramat po prostu.Opublikowane 15/10/2011 o godz. 16:27
     
     
     
  • 2.
    herbiSzkoda mi Walijczyków. Mam nadzieję, że jutro Nowa Zelandia wygra i w finale spierze Franków.Opublikowane 15/10/2011 o godz. 16:26
     
     
     
  • 1.
    gurpegisędzia wypaczył wynik meczu. mimo gry w osłabieniu walijczycy pokazali klasę i to oni często przeważali. francuzi zagrali jak panienki, unikali kontaktu, ani razu nie zaryzykowali. gdyby nie czerwona kartka walia by ich rozniosła w pył. wielka szkoda.Opublikowane 15/10/2011 o godz. 16:23
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę