Po zakończeniu decydującego SuperOS, Loeb był jednym z pierwszych, którzy pogratulowali zwycięzcy.
- Podjąłem duże ryzyko, jechałem na granicy możliwości i byłem przekonany, że daję z siebie wszystko. Próbowałem, ale Ogier był strasznie szybki, szczególnie na drugiej pętli, kiedy nie byliśmy w stanie zrobić zupełnie nic – mówił wielokrotny mistrz świata – Być może przegrałem rajd pierwszego dnia, kiedy nie jechałem wystarczająco szybko. Pamiętam pomyłkę z Nowej Zelandii i nie chciałem ponownie popełnić tego samego błędu. Niezależnie od tego, Ogier był najszybszy z całej stawki. Nikt nie jechał tak, jak on.
Sebastien Ogier wyprzedził Loeba o 7.9 sekundy. Trzeci w klasyfikacji, Dani Sordo (Hiszpania) stracił już ponad minutę. Michał Kościuszko zajął trzecie miejsce wśród kierowców S-WRC i jednocześnie 13. w klasyfikacji generalnej rajdu.
Liderem serialu WRC pozostaje Sebastien Loeb (126 pkt.) przed Ogierem (88 pkt.) i Mikko Hirvonenem (76 pkt.)
- Także na ten temat



Reuters


















