Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 03:31 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Piłka ręczna - Mistrzostwa Europy

Polska po ME. Gra lepsza od wyniku

Polscy kibice nie mają zbyt wielu powodów do radości po zakończonych mistrzostwach Europy, które odbywały się w Serbii. Drużyna Bogdana Wenty zajęła dopiero dziewiąte miejsce, co jest najgorszym wynikiem "biało-czerwonych" na dużej imprezie od 2006 roku (10. miejsce na ME w Szwajcarii).

 
Polska po ME - Piłka ręczna - Mistrzostwa EuropyAFP
 

Obiektywnie patrząc na sytuację kadrową naszej reprezentacji przed turniejem na serbskich boiskach nie można było na wiele liczyć. Niepoprawni optymiści czekali na złoty medal, który automatycznie dałby Polsce awans na igrzyska olimpijskie w Londynie. Skończyło się na bardzo szczęśliwym zakwalifikowaniu się do turnieju kwalifikacyjnego, który zostanie rozegrany w Hiszpanii. Przeciwnikami zespołu Wenty będą reprezentacje gospodarzy (4. miejsce) i Serbii (wicemistrzowie Europy). To dopiero przed nami. Skupmy się na zakończonych ME. Jaki był to turniej w wykonaniu "biało-czerwonych"? Kto zasłużył na pochwały, a kto zawiódł? Co dalej z trenerem Wentą? O ocenę poprosiliśmy naszych ekspertów.

Andrzej Janisz

Wynik jest oczywiście bardzo zły, ale styl gry był lepszy od tego, który zaprezentowaliśmy na ostatnich MŚ, gdzie mimo tego zajęliśmy wyższe miejsce niż w Serbii. Do tamtego zespołu nikt specjalnie nie wraca. Drużyna z 2012 roku powinna jednak wielu kibicom pozostać w pamięci. Skoków adrenaliny nie brakowało. Z dobrej strony zaprezentowali się tacy gracze jak Michał Jurecki czy Mariusz Jurkiewicz, który z konieczności, choć jest praworęczny, musiał również łatać dziurę na prawym rozegraniu. Solidnie prezentowaliśmy się w obronie. Jeśli chodzi o mankamenty, to szczególnie kulała skuteczność. Słabo spisali się ci, na których liczyliśmy, czyli Karol Bielecki i Krzysztof Lijewski. Obaj rzucali ze skutecznością poniżej 50%. Nie spodziewałbym się jednak nerwowych ruchów w temacie odejścia trenera Wenty. Poczekajmy na wyniki turnieju kwalifikacyjnego. Z Hiszpanią będzie ciężko, ale Serbia na obcym terenie jest w naszym zasięgu.

Jakub Pieczatowski

Widoczny był brak Sławomira Szmala. Niestety ani Marcin Wichary, ani Piotr Wyszomirski nie zdołali zbliżyć się do poziomu "Kasy". Moim zdaniem niuanse zadecydowały o tym, że zajęliśmy tak niskie miejsce. Gra nie wyglądała źle. Szwankowała natomiast skuteczność, zwłaszcza w sytuacjach sam na sam z bramkarzem rywali. Słabo spisywała się druga linia, brakowało rzutów z dystansu. Widać jednak, że drużyna ma charakter. Indywidualnie wyróżniłbym Jurkiewicza. Pełnił on niewdzięczną rolę "zapchajdziury". W obronie radził sobie bardzo dobrze, a do tego starał się w grze ofensywnej. Nieźle wyglądało nasze koło. Co do Wenty, to w Polsce nie ma lepszego trenera. Pozostaje jeszcze opcja szkoleniowca z zagranicy, jednak takie rozwiązanie niesie ze sobą spore ryzyko.

Sylwester Sikora

Czy były to dobre dla nas mistrzostwa? Zależy pod jakim kątem się na to spojrzy. Niektórzy nie robią dramatu z tego dziewiątego miejsca. Przecież ciągle jesteśmy w dziesiątce najlepszych! Inni powiedzą, że ograliśmy nowych mistrzów Europy. Uważam, że tę drużynę stać było jednak na więcej. Poszczególni zawodnicy nie potrafili utrzymać stałej formy. W każdym meczu kto inny grał dobrze, a kto inny fatalnie. Słabo zaprezentowali się bramkarze. Wicharemu wyszedł mecz życia przeciwko Danii, lecz w pozostałych spotkaniach bronił źle. Warto zauważyć, że w finale zagrały drużyny, które miały w składach najlepszych graczy na tej pozycji w turnieju. Poprawnie zaprezentowali się natomiast nasi obrotowi. Dobre wejście do drużyny miał Kamil Syprzak. Zawiódł Karol Bielecki. Brutalna prawda jest taka, że bez jednego oka Karol nie jest już tak groźny... Gdyby Serbia zdobyła mistrzostwo, byłby to koniec piłki ręcznej w Polsce na kilka lat. Teraz jedziemy raczej na "wycieczkę" do Hiszpanii. Oby nie było tak, że wyrok zostanie odroczony.

Podsumowanie

Słaba obsada naszej bramki chyba najbardziej rzuca się w oczy. Marcin Wichary z Piotrem Wyszomirskim bronili na niskiej skuteczności (odpowiednio: 33% i 26%). "Wichurze" statystyki znacznie podniósł mecz z Danią, gdzie osiągnął 49% (grafika poniżej). W pozostałych spotkaniach spisywał się bezbarwnie.

Polska po ME - Piłka ręczna - Mistrzostwa Europy Przed mistrzostwami wiadome było, że sporym problemem będzie obsada prawego ataku. Patryk Kuchczyński po pierwszej fazie miał 0/6, jeśli chodzi o rzuty ze skrzydła (zakończył turniej wynikiem 4/11). Wspomniany już Krzysztof Lijewski trafiał co trzeci rzut.

Na pewno mocno rozczarował Tomasz Tłuczyński. Nasz najlepszy strzelec z MŚ 2011, tym razem grał bardzo nierówno. Rzucił 15 bramek, ale zmarnował pięć karnych (7/12), co w jego przypadku jest przeciętnym osiągnięciem. W podobnym tonie można wypowiadać się na temat Bartłomieja Jaszki. Rozgrywający Füchse Berlin przeważnie zawodził.

Tradycją powoli staje się to, że nie zawodzą bracia Jureccy. Bartosz z Michałem rzucili razem 41 goli, z czego 21 przypadło temu drugiemu, czyniąc go tym samym najskuteczniejszym graczem Polski na ME w Serbii. Przy okazji "Dzidziuś" zajął drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych obrońców (bloki + przechwyty). Trzeci pod tym względem był natomiast Mariusz Jurkiewicz.

Polska po ME - Piłka ręczna - Mistrzostwa Europy Ciekawie zapowiada się kariera Kamila Syprzaka. Obrotowy Wisły Płock zaprezentował się bez kompleksów, dając dobre zmiany Bartoszowi Jureckiemu. Sporo nauki jeszcze przed nim, szczególnie jeśli chodzi o grę w obronie. Jest to jednak materiał na bardzo dobrego zawodnika. Potrafi zrobić użytek ze swoich fenomenalnych warunków.

Przed nami turniej kwalifikacyjny. Na pewno ogromnym wzmocnieniem powinien być powrót do reprezentacji Sławomira Szmala. Odrabiając 11 goli w meczu ze Szwecją, drużyna Wenty nie po raz pierwszy pokazała charakter. To pozytywy przed walką o IO. Zdecydowanie Polacy powinni popracować nad skutecznością, która zawiodła szczególnie w spotkaniu z Macedonią. Wtedy być może "biało-czerwoni" dopiszą do swojej listy kolejny cud.

Statystyki ME

Szczegółowa statystyka rzutów (celnych/oddanych) oraz interwencji bramkarzy w Polskiej reprezentacji:

Polska po ME - Piłka ręczna - Mistrzostwa Europy Najwięcej goli:

1. Kiril Lazarov (Macedonia) - 61 (7 meczów)

...

17. Michał Jurecki - 21 (6)

18. Bartosz Jurecki - 20 (6)

19. Grzegorz Tkaczyk - 19 (6)

Najwięcej asyst:

1. Uros Zorman (Słowenia) - 40 (7)

2. Kiril Lazarov (Macedonia) - 30 (7)

- Mikkel Hansen (Dania) - 30 (8)

3. Michał Jurecki - 26 (6)

...

11. Mariusz Jurkiewicz - 14 (6)

...

14. Krzysztof Lijewski - 11 (6)

...

16. Grzegorz Tkaczyk - 9 (5)

Punktacja kanadyjska (gole + asysty):

1. Kiril Lazarov (Macedonia) - 91 (7)

...

8. Michał Jurecki - 47 (6)

Najlepszy obrońca (bloki + przechwyty):

1. Viran Morros (Hiszpania) - 13+4 (8)

2. Michał Jurecki - 10+5 (6)

3. Mariusz Jurkiewicz - 7+5 (6)

Skuteczność bramkarzy (obrony/rzuty):

1. Darko Stanić (Serbia) - 42% (84/200) (8)

...

6. Marcin Wichary - 33% (41/124) (6)

 
Skomentuj artykuł
 
9 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 9.
    fizolof123z tym wisniewskim to napewno ciekawe rozwiazanie bo koles sie ostro staral i naprawde mu wychodzilo czy to na skrzydlach czy na kontrach wiec warto go ponownie wyprobowacOpublikowane 30/01/2012 o godz. 21:06
     
     
     
  • 8.
    konriSzkoda, że Chłopaki aktualnie lepiej się tłumaczą niż grająOpublikowane 30/01/2012 o godz. 19:56
     
     
     
  • 7.
    Justa78Za Tłuczyńskiego powinien grać Wiśniewski.Opublikowane 30/01/2012 o godz. 13:34
     
     
     
  • 6.
    moti17Serbia grająca nie we własnej hali traci 30%. Tak samo było z siatkarkami z Serbii. U siebie na ME wygrały wszystko a na PŚ w Japonii dostawały od najgorszych.Opublikowane 30/01/2012 o godz. 13:24
     
     
     
  • 5.
    Jaja_TuregoJacha, tak jak Wichura - jeden mecz mu wyszedł, a reszta słabiutko. A przeciez to on miał ciagnac te reprezentacje. Troche za mało na pochwały. Lepiej prezentował sie Tkaczyk. Najwiekszy problem jest ze skrzydłami. Na bramke wraca Szmal, a kto bedzie grał na bokach? Tłuczynski moooze złapie forme, ale Kuchczynski to porazka.Opublikowane 30/01/2012 o godz. 13:23
     
     
     
  • 4.
    michoradek123414 - Dziwisz sie ze wszyscy jada po Jaszce? Przeciez to jest przecietny pilkarz reczny ktore zawodzi na kazdej imprezie jakiej gra...Opublikowane 30/01/2012 o godz. 13:14
     
     
     
  • 3.
    mile1313Myślę, że mamy naprawdę duże szanse na awans do igrzysk. Serbia na pewno nie będzie tak mocna jak u siebie, a z Hiszpanią też da rade powalczyć. Łatwo nie będzie, ale liczę, że naszym uda się awansować na IO. Co do tego jak nasi się zaprezentowali?? Były momenty wzlotów i upadków, ale skończyliśmy na tym 9 miejscu tylko przez swoją dekoncentrację w meczach ze Szwecją i Macedonią.Opublikowane 30/01/2012 o godz. 12:06
     
     
     
  • 2.
    radek123414No tak. Widzę, że jeżeli chodzi o Bartka Jaszkę to już nikt nie wspomni o tym co zrobił w meczu ze Szwedami. Tradycyjnie lepiej kogoś obsmarować i powiedzieć co zrobił źle. Nie obwiniajmy bramkarzy za to, że bronili tak a nie inaczej. Wiadomo, że Sławomir Szmal to człowiek, któremu trudno dorównać, ale i on nie będzie grał wiecznie. Moim zdaniem Piotrek Wyszomirski to jest przyszłość naszej bramki, tylko musi zmienić klub. Z całym szacunkiem do Azotów Puławy.Opublikowane 30/01/2012 o godz. 11:54
     
     
     
  • 1.
    2641171Panie Sikora nie komentuj pan piłki ręcznej bo człowieka szlag już trafia od tego pana pesymizmu.Kibic chce wierzyć bo inaczej musiałby przestać się w ogóle interesować.Wcale do Hiszpanii nie pojadą na wycieczke bo śerbia nie będzie tą samą drużynom jak u siebie.Nie pozwolą już sędziowie grać ataku pozycyjnego im w nie skończoność a po za tym forma opadnie i tyle co cechuje Serbski sport,nie umiejętnośc wypracowania 2 szczytów formy w roku.Opublikowane 30/01/2012 o godz. 11:16
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę