Po tym, jak Florentino Perez powrócił na stanowisko głównodowodzącego w Realu Madryt, wizja "Galacticos" odżyła na dobre. Klub tego lata wydał już blisko 200 milionów euro na pozyskanie czterech zawodników. Perez nie zamierza jednak na tym poprzestawać, a najważniejszym celem stało się teraz ściągnięcie Francka Ribery'ego.
- Nie mogę sobie wyobrazić, żeby po ostatnich wydatkach Real wciąż miał wystarczająco dużo w kasie, żeby zapłacić za Ribery'ego - stwierdził prezydent Bayernu, Franz Beckenbauer.
Spekulacje nasiliły się po wczorajszym opuszczeniu treningu Bayernu przez Francuza. Jedna z brytyjskich gazet doniosła nawet o niebagatelnej propozycji, która musi zasługiwać na rozważenie. Real miał ponoć zaproponować za Ribery'ego trójpak: Arjen Robben, Wesley Sneijder plus około 17 milionów euro!
Sytuacja finansowa bawarskiego klubu może zmusić jego władze do pochylenia się nad propozycją z Hiszpanii. A jeśli nie na tą, to jedną z wielu dotyczących Francuza. Póki co jednak Florentino Perez wykazał się niezwykłą skutecznością w realizowaniu swoich marzeń transferowych pozyskując między innymi Kakę z Milanu i Ronaldo z Manchesteru United.



Imago





















