U kibiców Realu wprost proporcjonalnie do pieniędzy wykładanych luźną ręką prezesa na nowych zawodników wzrasta niepokój co do klubowego budżetu. Perez zapewnia jednak, że mimo takich wydatków budżet Realu nawet nie zadrżał. Kasa madryckiego klubu świeci gwiazdami, a nie pustkami.
Prezes Realu uspokaja, że wszystko jest pod kontrolą i klubowi nie grożą żadne problemy finansowe. - Wręcz przeciwnie. Spodziewamy się zwiększonych dochodów - niespodziewanie ogłosił Florentino Perez.
Budżet "Królewskich" sięga astronomicznej jak na polskie warunki kwoty 400 mln euro. Przychody klubu są zdywersyfikowane, co ma gwarantować płynność finansową. Kasa Realu opiera się na trzech filarach - wpływach z biletów, z praw telewizyjnych i sprzedaży klubowych pamiątek.



Eurosport





















