- Rodzina jest dla Zlatana bardzo ważna, a oni chcą zostać. Ibra nie powiedziałby „nie” Barcelonie, ale ta decyzja, nie zależy tylko od niego. Jego żona chce zostać, a rodzina jest dla Zlatana na pierwszym miejscu – donosi tajemniczy informator „Sportbladet”.
Jeżeli gazeta ma rację, wówczas skończy się serial z domniemanym odejściem Ibrahimovica. Szwedem bardzo poważnie interesowały się Barcelona oraz Real Madryt. Katalończycy byli skłonni oddać Kameruńczyka Samuela Eto'o oraz dopłacić 10-20 milionów euro. Natomiast Florentino Perez, który wydał już ogromne pieniądze na Kakę i Cristiano Ronaldo, chce ściągnąć jeszcze dwóch-trzech zawodników, a głównym celem „Królewskich” miał być właśnie Ibrahimovic.
Jednak najlepszy strzelec Interu w minionym sezonie jest nieprzewidywalny, zarówno na boisku jak i poza nim, dlatego niewykluczone, że piłkarz zmieni zdanie, kiedy otrzyma bajeczną ofertę z innego klubu. Po prostu dotychczasowe nie były wystarczająco dobre. Szwed w przeszłości deklarował swoją „miłość” do Ajaxu Amsterdam oraz Juventusu Turyn, ale kiedy tylko ktoś oferował lepsze pieniądze, to „Ibracadabra” niemal od razu zmieniał pracodawcę. Dlatego do czasu, w którym piłkarz oficjalnie nie ogłosi, że zostaje w Interze, nie można być czegokolwiek pewnym.
Jeszcze w niedzielę pojawiała się informacja, że Inter zażądał za swojego napastnika ponad 70 milionów euro, co odstraszyło Barcelonę, ale dla Realu taka kwota, nie stanowi żadnego problemu.



From Official Website





















