Pierwsze informacje o możliwości przeprowadzki Brożka do Glasgow pojawiły się blisko dwa tygodnie temu. Zanim transfer byłego piłkarza m.in. Wisły Kraków a ostatnio tureckiego Trabzonsporu stał się faktem, upłynęło trochę czasu. Wszystko dobiegło jednak do szczęśliwego końca.
Dzisiaj Brożek został oficjalnie przedstawiony przez Celtic. Wiadomo, że na boisku będzie występował w koszulce z nr 17. Pierwszym celem jest przebicie się do wyjściowego składu zespołu, w którym w przeszłości z powodzeniem występowali inni polscy piłkarze z Dariuszem Dziekanowskim, Maciejem Żurawskim i Arturem Borucem na czele. - Oczywiście ciężko będzie wejść do podstawowego składu. Jest tu kilku świetnych napastników, ale ja jestem zawsze gotowy do podejmowania wyzwań. W wielkich klubach jak Celtic tak po prostu musi być - powiedział Brożek.
- Fakt zainteresowania ze strony Celticu odebrałem z przyjemnością i ta oferta była jedyną, która się liczyła. Przedstawiciele klubu byli konkretni, więc długo się nie wahałem - zapewnił.
Brożek w nowym otoczeniu będzie mógł się łatwiej odnaleźć dzięki osobie Łukasza Załuski, który w Glasgow jest już od 2009 roku. Polski napastnik przyznał też, że w podjęciu decyzji pomogli mu inni polscy piłkarze z przeszłością w ekipie „Celtów”.
- Fakt, że inni Polacy wcześniej tu grali, ułatwił mi sprawę. Łukasz Załuska jest tu obecnie, a wcześniej był Maciej Żurawski, z którym grałem jeszcze w Wiśle Kraków. W kwestii transferu radziłem się Artura Boruca. To oczywiście nie mogło pozostać bez wpływu na moją decyzję - przyznał.
- Ciężko będzie rywalizować z legendą, jaką był tu Boruc. On był bohaterem, ale jest to coś, co mnie inspiruje. Oczywiście jesteśmy całkowicie innymi osobowościami, ale znam go doskonale z drużyny narodowej i zawsze go szanowałem - zapewnił, choć dodał też, że kwestie reprezentacji zeszły obecnie na drugi plan.
- Jestem głodny gry, ale moim głównym zadaniem na teraz jest walka o miejsce w pierwszej jedenastce Celticu. Mistrzostwa Europy są za pół roku i dopiero się okaże, co się wydarzy, kiedy będą się zbliżać. Nie myślę na razie o reprezentacji. Najważniejsze teraz dla mnie to grać najlepiej jak to możliwe dla Celticu. Kiedy to stanie się faktem, będę mógł zacząć myśleć o Euro - zadeklarował Paweł Brożek.
- Także na ten temat



From Official Website





















