Według licznych doniesień Boruc miałby już w styczniu przejść do ekipy "Kogutów". Natomiast w drugą stronę przeprowadziłby się napastnik Tottenhamu, Robbie Keane.
Trener Celticu Tony Mowbray, powiedział, że nie ma zamiaru sprzedawać Boruca, którego uznaje za najlepszego bramkarza z jakim kiedykolwiek pracował.
- Po pierwsze, myślę, że dostałbym telefon od Harry'ego Redknappa gdyby Tottenham chciał u siebie Artura - stwierdził Mowbray. - On w ten sposób załatwia interesy, a nie pytał mnie o Boruca - dodał.
- Artur jest bez wątpienia golkiperem mającym najwięcej zalet, ze wszystkich bramkarzy, z którymi miałem okazję pracować. Jest niesamowicie dobry - powiedział szkoleniowiec "The Bhoys".
- Oceniam moich bramkarzy po tym, jak bardzo starają się zapobiec utracie bramki i wiem, jak ciężko Boruc pracuje w tym kierunku - wyznał Mowbray. - Na treningach pracuje wyjątkowo ciężko, bo wie co musi jeszcze poprawić - zakończył.
Boruc, dla którego miniony rok był jednym z najmniej udanych w karierze, pomimo dobrej dyspozycji Łukasza Załuski, ma pewne miejsce w składzie Celticu.



Imago






















