W listopadzie ubiegłego roku gwiazdor Manchesteru City jasno dał do zrozumienia, że nie może pojawić się na zgrupowaniu i nie weźmie udziału w meczu towarzyskim spotkaniu z Brazylią. Tevez tłumaczył, że ma kontuzję i musi odpocząć. Nie przeszkodziło mu to w występie w barwach swojego klubu, w spotkaniu ligowym.
Argentyńska federacja (AFA) uznała, że napastnik po prostu okłamał zarząd oraz sztab szkoleniowy i teraz postanowiła zareagować. Tevez znalazł się w kadrze na mecz z Portugalią, ale dziś poinformowano, że na pewno w nim nie wystąpi.
- Sądzę, że jego absencja w dzisiejszym meczu jest spowodowana jego zachowaniem, kiedy odmówił gry, a następnie wystąpił w barwach klubu. Trenerom bardzo się to nie spodobało - powiedział prezydent AFA, Julio Grondona.
Mecz z Brazylią był pierwszym spotkaniem Sergio Batisty w roli pełnoprawnego selekcjonera (w trzech wcześniejszych meczach był tylko trenerem tymczasowym). City i sam zawodnik poinformowali, że Tevez ma problem z mięśniem i jego występ jest absolutnie wykluczony, po czym zagrał w meczu Premier League przeciwko Fulham.
- Także na ten temat



AP/LaPresse






















Weźcie sie pobawcie z psem czy coś a nie piszecie takie bzdury...Opublikowane 09/02/2011 o godz. 20:01