Neymar naraził się szkockim kibicom głównie tym, że na początku spotkania ich zdaniem symulował kontuzję. Od tego momentu, gdy miał piłkę przy nodze, towarzyszyło temu głośne buczenie.
Doszło do tego, że z trybun w jego kierunku został rzucony banan. Gest ten uznawany jest za rasistowski. Jak przyznał sam piłkarz, owoc dostrzegł dopiero po chwili.
- To smutne, że takie rzeczy mają miejsce, ale nie zamierzam się tym przejmować - dodał Neymar.
Selekcjoner reprezentacji Brazylii nie widział tego incydentu, ale zaznaczył, że jeśli miał on naprawdę miejsce, to było to "żałosne" zachowanie.
W poprzednim tygodniu w podobny sposób potraktowany został Roberto Carlos, który przygotowywał się do ligowego spotkania Anży Machaczkała z Zenitem St. Petersburg.
- Także na ten temat



Eurosport






















Link do kanału na YT: http://www.youtube.com/user/paskhakale#p/u
Obejrzyjcie sobie jego filmiki, normalnie wzchodzący najlepszy bramkarz świata!!!Opublikowane 27/03/2011 o godz. 22:46
Mam wrażenie, że mówisz o Francuzach ;). Nie no, tyle w Szkocji Francuzów co 'Angoli', więc mogłeś się pomylić ;)Opublikowane 27/03/2011 o godz. 22:01
A tak poważnie to powinni za rasistowskie gesty pakować do paki, bo co to za maniery żeby traktować inaczej człowieka za wyższy poziom melaniny w skórze?Opublikowane 27/03/2011 o godz. 20:38