Eurosport Logo
Follow Eurosport on FacebookGet all the latest sports news directly on your wall 
W Eurosport Player
 Roland Garros 2012Oglądaj teraz 
 Siatkówka: Korea Pd - SerbiaOglądaj teraz 
Teraz w Eurosporcie
  • 00:19 PIŁKA NOŻNA
    PIŁKA NOŻNA: Festiwal Piłkarskic...
  • 00:30 TENIS
    TENIS: French Open, Paryż, Franc...
 
 
 
Piłka nożna - Eliminacje MŚ - Europa

Leo: Lato i reszta byli pod wpływem alkoholu

- Ludzie, Lato zwolnił mnie w wywiadzie dla telewizji, a później chce ze mną jeszcze o czymś gadać. Prawdą jest, że każdy z nich (Lato, Kręcina, Olkowicz) był pod wpływem alkoholu - mówi Don Leo w "Przeglądzie Sportowym". - Zostałem potraktowany nieludzko - dodaje w rozmowie z "Dziennikiem"

 
Leo ostro reaguje - Piłka nożna - Eliminacje MŚ - EuropaImago
 

Jest pan w złym nastroju czy w bardzo złym?

Ani tak, ani tak. Niech pan da spokój. To, co się stało w środę, to był kabaret, komedia. Coś jakby farsa. A takie rzeczy wprawiają w dobry nastrój. Czym więc miałbym się martwić?

Tym na przykład, że stracił pan pracę.

Dam sobie radę, przeżyję. Jestem doświadczonym trenerem i człowiekiem. A to nie było poważne.

I w ogóle nie przejął się pan publiczną deklaracją prezesa PZPN, że zostaje pan pozbawiony funkcji trenera reprezentacji?

No właśnie - publicznej. 45 lat jestem trenerem. Zdaję sobie sprawę, że to szkoleniowiec bierze na siebie odpowiedzialność za złe wyniki drużyny. Ja to doskonale rozumiem. Trzeba płacić cenę za niepowodzenia. I byłem na to gotowy. Mogłem przekazać kadrę panu Majewskiemu czy Piechniczkowi w normalnych okolicznościach. Jednak takie rzeczy jak dymisja załatwia się honorowo, w cztery oczy. Podajemy sobie ręce, mówimy, co trzeba, i się rozstajemy. Profesjonalnie. I jest OK. Ale jak ktoś za moimi plecami mówi do kamery, że mnie zwalnia, to to nie jest OK. To nie jest normalny przekaz informacji. Takie coś nie ma nic wspólnego z cywilizowanymi metodami. Dlatego czuję, że to było bardzo złe z czysto ludzkiego punktu widzenia.

Lato nie miał prawa być zdenerwowanym po fatalnych meczach eliminacyjnych?

Ja po prostu nie zasłużyłem na takie traktowanie. Choćby dlatego, że pracowałem przez trzy lata dla tej reprezentacji. Były wzloty i upadki, ale fakt jest faktem, coś w niej po sobie zostawiłem. Dałem z siebie wszystko. Po meczu ze Słowenią byłem razem z prezesem w szatni, byliśmy na boisku, potem byłem w hotelu, cały czas pod telefonem. I pan Lato nic mi nie powiedział o żadnej dymisji. To utwierdza mnie w przekonaniu, że ja grałem w jednej drużynie, a on i inni działacze w drugiej. I jak już powiedziałem – można się z tego śmiać. Bo to komedia

Więcej w "Dzienniku":

Leo ostro wypowiada się także w Przeglądzie Sportowym:

- Ja nie jestem kawałkiem jakiegoś śmiecia, który wrzuca się do kosza, a potem jak się zorientujesz, że jeszcze się do czegoś przyda, wyciąga się do z powrotem. Ludzie, Lato zwolnił mnie w wywiadzie dla telewizji, a później chce ze mną jeszcze o czymś gadać. Prawdą jest, że każdy z nich (Lato, Kręcina, Olkowicz) był pod wpływem alkoholu - dodaje były selekcjoner kadry.

 
Skomentuj artykuł
 
2 Komentarze
Publikuj
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user
     
  • 2.
    FAN TOMASMOŻE JAKBY LEO TEŻ PYKNĄŁ 50g TO BY TO LEPIEJ NA BOISKU WYGLADAŁO. BEZ PICIA NIE MA ŻYCIA I NIE MA PZPN-U BEZ GORZAŁY. STANDARD.Opublikowane 11/09/2009 o godz. 10:52
     
     
     
  • 1.
    FAN TOMAS3 baniaki euro w plecy, zero wyników, zero atmosfery, antyreprezentacja stworzona przez wiatraka bez śmigieł. wypad z pl!Opublikowane 11/09/2009 o godz. 09:26
     
     
     
 
 
Nie przegap
Eurosport.com
 
Na Facebooku
 
Na Twitterze
 
Na komórkę