Piłka nożna - Transfery
13/08/2009 - 14:37Smolarka chcą do Bredy i Rzymu!

Ebi Smolarek zdementował doniesienia, że rozstał się z Racingiem Santander, choć kontrakt Polaka wisi na włosku. Nazwisko Smolarka łączone jest z kolejnymi klubami. Polskiego kadrowicza chciałoby u siebie pół Europy. Do Feyenoordu Rotterdam czy Rubina Kazań dołączają następni zainteresowani.
Po meczu z Grecją Smolarek przyznał, że dalej jest zawodnikiem Santander, bo ze strony klubu nie zostały spełnione wszystkie zapisy kontraktu. - Z wiedzy, jaką dysponuję, wynika, iż nadal jestem zawodnikiem Racingu Santander z uwagi na fakt, iż nie wszystkie zapisy porozumienia ze strony klubu zostały spełnione - poinformował Smolarek.
Trwają rozmowy w tej sprawie zerwania umowy za porozumieniem stron. Może do niego dojść w każdej chwili, według polskiego piłkarza wszystko powinno się skończyć najpóźniej w ciągu tygodnia. Wtedy Smolarek stanie się wolnym piłkarzem i będzie do wzięcia za darmo.
Holenderska gazeta "BN/ De Stem" poinformowała, że NAC Breda, zespół który z Ligi Europa wyeliminował Polonię Warszawa, poważnie myśli o zatrudnieniu Smolarka. Polski piłkarz nie jest jednak jedynym, o którego będzie się starać zespół z Bredy. Podobno klub zainteresowany jest pozyskaniem Leonardo, który po odejściu z Ajaksu nie potrafił jak dotąd znaleźć sobie nowej drużyny. Trener NAC Robert Maaskant ma problem z napastnikami, odkąd do tureckiego Kasimpasasporu odszedł Nourdin Boukhar.
Smolarka chce już pół Europy. Mówi się już nie tylko o zainteresowaniu z odstającej poziomem od topowych lig Eredivisie czy ekstraklasy rosyjskiej, lecz także o ofercie z Serie A... Jeśli wierzyć plotkom, wkrótce Ebi Smolarek ławkę w Racingu Santander czy potem w Bolton Wanderers zamieni na AS Roma. Tyle że będzie musiał stawić czoła między innymi takim zawodnikom jak Mirko Vucinić, Julio Baptista czy uwielbianemu przez całą Italię Francesco Tottiemu.








Komentarze - Smolarek w rozkroku
Od 1 Do 1 z 1