Obecnie, niespełna 18-letni Salamon występujący do niedawna tylko w Primaverze, czyli odpowiedniku naszej Młodej Ekstraklasy, coraz częściej pojawia się na boiskach Serie B. Polak rozegrał pełne 90 minut w ostatnich dwóch meczach ligowych Brescii. Nie ma jeszcze na swoim koncie bramki lub choćby asysty w Serie B, ale to wydaje się tylko kwestią czasu. Bartek jest bardzo ambitnym zawodnikiem i wydaje się, że najbardziej krytycznie do jego gry odnosi się on sam. Prasa chwaliła piłkarza po meczu z Pisą, który odbył się 17 stycznia b.r. Salamon był mniej entuzjastyczny w ocenie.
- Wygraliśmy 4:0, chwalili mnie, ale nie czułem się dobrze. Przyzwyczaiłem się, że należę do najlepszych na boisku. Tak było w Lechu, Primaverze i reprezentacji. A tutaj zagrałem tylko poprawnie. W następnym meczu, z Empoli, było już lepiej. Mało brakowało, a strzeliłbym gola, ale obrońca wybił piłkę z linii bramkowej. We Włoszech wszyscy są zaskoczeni, że w ogóle gram. 69-letni trener Nedo Sonetti nigdy nie stawiał na młodych. Inna sprawa, że kontuzję leczy nasz lider Roberto Baronio. Wróci dopiero za dwa tygodnie. Dopiero wtedy zobaczę, jaką mam pozycję w drużynie - opowiada Salamon.
Wydaje się, że niezależnie od pozycji, jaką ma obecnie w drużynie, propozycja z Brescii, to najlepsze co mogło spotkać Salamona. Klub być może nie należy do najlepszych we Włoszech i nie jest na stałe "zameldowany" w Serie A (obecnie występuje w Serie B), ale jego szkółka piłkarska ma doskonałą renomę. Od czasu do czasu z jej szeregów na włoskie i europejskie boiska wychodzą bardzo dobrzy zawodnicy. Szczególnie graczy środka pola, rozgrywających. To właśnie Brescia wykształciła piłkarsko takich piłkarzy, jak mistrza świata Andreę Pirlo, czy Słowaka Marka Hamsika, który już dzisiaj jest gwiazdą Napoli i Serie A.
Włosi wróżą Polakowi wspaniałą karierę. W ocenie ekspertów ze słonecznej Italii niezwykłe jest to, że nastolatek przebija się do pierwszego składu. Trenerzy we Włoszech preferują bowiem doświadczonych piłkarzy. Najlepszym dowodem jest średnia wieku ligowych drużyn, która należy do najwyższych w Europie. Salamona już teraz obserwują wysłannicy największych marek piłkarskich w Europie. Bardzo poważnie młodym polakiem interesuje się dyrektor sportowy Napoli, które odważnie wprowadza do składu młodych zawodników i walczy w tym roku o Ligę Mistrzów. 21-letni Hamsik, 24-letni Lavezzi, 24-letni Gargano i 22-letni Santacroce, a "jutro" być może 18-letni Salamon i Tomasza Jodłowiec z Polonii Warszawa - oto gwiazdy Napoli.
- O transferze nie myślę. W Brescii na mnie stawiają i mam nadzieję, że tak będzie także po awansie do Serie A. Kiedy tylko o niej pomyślę, przechodzi mnie dreszcz. Całe miasto marzy o awansie. Jeśli we wtorek wygramy zaległe spotkanie z Sassuolo, będziemy liderem - kończy Salamon.
Bartosz Salamon, to kolejny dowód na to, że polscy piłkarze dojrzewający piłkarsko poza granicami kraju, prezentują się dużo lepiej niż Ci, którzy dojrzewają w kraju. Ktoś powie, że chłopak jeszcze nic nie zagrał. To prawda, ale który z polskich piłkarzy był na celowniku Realu Madryt i Chelsea Londyn?



From Official Website

















